Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.64 USD (+0.03%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.64 USD (+0.03%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

CBOS: 80 proc. badanych najczęściej przemieszcza się samochodem

fot: Krystian Krawczyk

Nie może być tak, że im samochód jest starszy i więcej spala, tym więcej ktoś płaci

fot: Krystian Krawczyk

80 proc. pytanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej deklaruje, że najczęściej przemieszcza się samochodem. Jednocześnie 75 proc. mieszkańców największych miast uznaje dostęp do transportu publicznego za wystarczający; na wsi uważa tak 29 proc. - wynika z najnowszego badania CBOS.

Jak podano w komunikacie z badań, 80 proc. respondentów deklarowało, że najczęściej porusza się samochodem, przy czym na wsi odsetek ten wynosi 86 proc.

Jednocześnie korzystanie z transportu zbiorowego zadeklarowało 40 proc. respondentów. Z komunikacji korzystają najczęściej osoby najmłodsze (18-24 lata) oraz najstarsze (powyżej 65 roku życia). Według CBOS czyni to te grupy najbardziej podatnymi na wykluczenie w przypadku likwidacji połączeń.

“Podczas gdy 75 proc. mieszkańców największych miast uważa dostęp do transportu publicznego za wystarczający, na wsi sądzi tak zaledwie 29 proc. badanych. Brak dostępu do transportu publicznego realnie odcina osoby niezmotoryzowane od podstawowych usług - 50 proc. wykluczonych stwierdziło, że nie może dotrzeć do lekarza, a 48 proc. na zakupy“ - podkreślono.

Badanie wykazało też, że od roku 2007 odsetek respondentów wybierających samochód, motocykl czy skuter, by dojechać do szkoły lub pracy, wzrósł z 43 proc. do 68 proc. Równocześnie zaobserwowano spadki w korzystaniu z komunikacji autobusowej (spadek z 32 proc. do 18 proc.) oraz rezygnację z przemieszczania się pieszo (z 32 proc. do 14 proc.).

Ponadto w porównaniu do badania z 2007 roku ocena dostępu do publicznych środków transportu nieco się pogorszyła - o 3 punkty procentowe zmniejszyła się liczba respondentów, którzy deklarują, że w łatwy sposób mogą dojechać tam, gdzie chcą, i wtedy, kiedy chcą (z 54 proc. do 51 proc.). Zwiększyły się natomiast odsetki osób, które krytycznie oceniają dostęp do transportu publicznego, wskazując poważne trudności (z 14 proc. do 19 proc.) bądź twierdząc, że w ogóle go nie ma (z 2 proc. do 5 proc.).

CBOS podało też, że mediana odległości między miejscem zamieszkania a miejscem pracy wzrosła w porównaniu z 2007 rokiem z 6 km do 10 km. Nie zmieniła się natomiast mediana czasu dojazdu (20 minut).

“Wyniki naszego badania wskazują na silną dominację transportu indywidualnego nad transportem zbiorowym - większość badanych przemieszcza się samochodami. Transport zbiorowy pełni kluczową rolę głównie w przypadku najmłodszych i najstarszych respondentów. (...) Polacy mają generalnie dobre zdanie na temat dostępu do transportu publicznego w swojej okolicy, choć w stosunku do badania realizowanego w 2007 roku oceny ankietowanych nieco się pogorszyły. Mimo to dane pokazują, że docieramy do pracy lub szkoły szybciej niż w 2007 roku, a pokonywane odległości są mniejsze“ - podsumowało CBOS.

Badanie zrealizowano w dniach od 6 do 17 listopada 2025 roku na próbie liczącej 992 osoby (w tym: 60,1 proc. metodą CAPI, 23 proc. - CATI i 16,9 proc. - CAWI).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.