CBOS: 80 proc. badanych najczęściej przemieszcza się samochodem

fot: Krystian Krawczyk

Czas oszczędzać na paliwie

fot: Krystian Krawczyk

80 proc. pytanych przez Centrum Badania Opinii Społecznej deklaruje, że najczęściej przemieszcza się samochodem. Jednocześnie 75 proc. mieszkańców największych miast uznaje dostęp do transportu publicznego za wystarczający; na wsi uważa tak 29 proc. - wynika z najnowszego badania CBOS.

Jak podano w komunikacie z badań, 80 proc. respondentów deklarowało, że najczęściej porusza się samochodem, przy czym na wsi odsetek ten wynosi 86 proc.

Jednocześnie korzystanie z transportu zbiorowego zadeklarowało 40 proc. respondentów. Z komunikacji korzystają najczęściej osoby najmłodsze (18-24 lata) oraz najstarsze (powyżej 65 roku życia). Według CBOS czyni to te grupy najbardziej podatnymi na wykluczenie w przypadku likwidacji połączeń.

“Podczas gdy 75 proc. mieszkańców największych miast uważa dostęp do transportu publicznego za wystarczający, na wsi sądzi tak zaledwie 29 proc. badanych. Brak dostępu do transportu publicznego realnie odcina osoby niezmotoryzowane od podstawowych usług - 50 proc. wykluczonych stwierdziło, że nie może dotrzeć do lekarza, a 48 proc. na zakupy“ - podkreślono.

Badanie wykazało też, że od roku 2007 odsetek respondentów wybierających samochód, motocykl czy skuter, by dojechać do szkoły lub pracy, wzrósł z 43 proc. do 68 proc. Równocześnie zaobserwowano spadki w korzystaniu z komunikacji autobusowej (spadek z 32 proc. do 18 proc.) oraz rezygnację z przemieszczania się pieszo (z 32 proc. do 14 proc.).

Ponadto w porównaniu do badania z 2007 roku ocena dostępu do publicznych środków transportu nieco się pogorszyła - o 3 punkty procentowe zmniejszyła się liczba respondentów, którzy deklarują, że w łatwy sposób mogą dojechać tam, gdzie chcą, i wtedy, kiedy chcą (z 54 proc. do 51 proc.). Zwiększyły się natomiast odsetki osób, które krytycznie oceniają dostęp do transportu publicznego, wskazując poważne trudności (z 14 proc. do 19 proc.) bądź twierdząc, że w ogóle go nie ma (z 2 proc. do 5 proc.).

CBOS podało też, że mediana odległości między miejscem zamieszkania a miejscem pracy wzrosła w porównaniu z 2007 rokiem z 6 km do 10 km. Nie zmieniła się natomiast mediana czasu dojazdu (20 minut).

“Wyniki naszego badania wskazują na silną dominację transportu indywidualnego nad transportem zbiorowym - większość badanych przemieszcza się samochodami. Transport zbiorowy pełni kluczową rolę głównie w przypadku najmłodszych i najstarszych respondentów. (...) Polacy mają generalnie dobre zdanie na temat dostępu do transportu publicznego w swojej okolicy, choć w stosunku do badania realizowanego w 2007 roku oceny ankietowanych nieco się pogorszyły. Mimo to dane pokazują, że docieramy do pracy lub szkoły szybciej niż w 2007 roku, a pokonywane odległości są mniejsze“ - podsumowało CBOS.

Badanie zrealizowano w dniach od 6 do 17 listopada 2025 roku na próbie liczącej 992 osoby (w tym: 60,1 proc. metodą CAPI, 23 proc. - CATI i 16,9 proc. - CAWI).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.