Carbon: marcowa stabilizacja cen uprawień

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ręce uczestników rynku zostały przekazane również uprawnienia przeznaczone dla operatorów lotniczych. Podczas jedynej aukcji, która odbyła się 16 marca, właściciela zmieniło 683,5 tys. EUAA po cenie 4,96 euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Marzec, w porównaniu do dwóch pierwszych miesięcy 2016 r., charakteryzował się niewielką zmiennością cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Podczas 21 sesji ceny jednostek EUA zmieniały się w przedziale 4,77-5,20 euro, osiągając skrajne wartości podczas trzech ostatnich sesji.

Amplituda zmian cenowych podczas 18 wcześniejszych notowań wyniosła zaledwie 0,29 euro, co należy traktować jako odreagowanie rynku po burzliwym początku roku. W marcu przehandlowano łącznie 92,16 mln uprawnień EUA, z czego zdecydowaną większość na aukcjach. Transakcje na rynku wtórnym stanowiły zaledwie 13,7 proc. handlowanego wolumenu - podkreśla w komentarzy Wojciech Hofman, analityk Domu Maklerskiego Consus.

Marcowy rynek uprawnień CER był niemal zbieżny z lutowym. Zakres zmian cen wyniósł zaledwie 2 centy (0,38-0,40), a wolumen obrotu osiągnął poziom 289 tys. sztuk.

W ręce uczestników rynku zostały przekazane również uprawnienia przeznaczone dla operatorów lotniczych. Podczas jedynej aukcji, która odbyła się 16 marca, właściciela zmieniło 683,5 tys. EUAA po cenie 4,96 euro. Wyjaśnijmy, że uprawnienia do emisji w systemie EU ETS dla operatorów lotniczych (EUAA) przyznawane są instalacjom objętym Europejskim Systemem Handlu Przydziałami Emisji. Jeden EUAA uprawnia do emisji 1 tony CO2. Począwszy od roku 2012, lotnictwo zostało włączone we wspólnotowy system handlu certyfikatami emisji CO2.

Najważniejszymi tematami minionego miesiąca były informacje dotyczące procesu alokacji darmowych uprawnień na rachunki instalacji oraz oczekiwanie uczestników na dane o zweryfikowanych emisjach w EU ETS w roku 2015.

- Mimo, że z ostatnim dniem lutego mijał ustawowy termin otrzymania przez instalacje darmowych jednostek EUA, to jeszcze w marcu i na początku kwietnia nie wszystkie państwa zdążyły wywiązać się z obowiązku rozliczenia emisji za 2015 r. Zgodnie z ostatnim raportem publikowanym na stronach Komisji Europejskiej rozdysponowane zostało 75,9 proc. przewidzianych jednostek, a państwami które nie rozpoczęły procesu alokacji są Hiszpania, Włochy oraz Finlandia. Udział wolumenów tych krajów w całej puli darmowych uprawnień dla instalacji stanowi 19,7 proc. (148,25 mln EUA). Mając na uwadze zbliżający się ostateczny termin rozliczeń podmiotów z systemu EU ETS ze swoich emisji oraz możliwość wykorzystywania uprawnień przeznaczonych na obecny rok do rozliczenia emisji za rok poprzedni, informację tę należy traktować jako zwiększającą rynkową wycenę uprawnień. Kolejnego komunikatu Komisji Europejskiej w tej sprawie należy spodziewać się w połowie kwietnia - przypomina Wojciech Hofman.

Uczestnicy rynku z uwagą oczekiwali na coroczną publikację danych o zweryfikowanych emisjach. Informacja ta traktowana jest szczególnie, gdyż bezpośrednio wskazuje na kierunek zmian w wielkości panującej na rynku nadwyżki uprawnień, a pośrednio na ich cenę. W tym roku wynik publikacji nie był tak zaskakujący, jak to miało miejsce w 2015 r., kiedy na rynku carbon odnotowano ponadplanową redukcję emisji. Zgodnie z opublikowanymi danymi obecna redukcja wyniosła 0,43 proc. Wynik mieścił się w prognozach uczestników rynku, dlatego wzrost zmienności cen uprawnień mogliśmy obserwować przed, a nie po publikacji.

Wojciech Hofman podkreśla, iż w trakcie odbywającego się w marcu szczytu Rady Europejskiej, liderzy krajów wspólnoty zrezygnowali z zaproponowanej przez niektóre państwa propozycji zwiększenia celów redukcyjnych przewidzianych do 2030 r. Zgodnie z oświadczeniem Rady, przywódcy zgodzili się, by ratyfikować porozumienie paryskie "tak szybko, jak to możliwe", podkreślając, że UE jest zaangażowana w już uzgodniony do 2030 r. cel ograniczenia emisji o co najmniej 40 proc. w relacji do poziomu emisji z 1990 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.