Carbon Capture Storage w UE: Warto inwestować w ograniczenie szkodliwego wpływu węgla na środowisko

Zmiany klimatyczne, coraz większe uzależnienie od ropy i paliw kopalnych oraz wzrastające ceny energii – wszystkie wymienione czynniki zwiększają zależność energetyczną Europy. Tymczasem dążenie do zrównoważonego rozwoju w przyszłości związane jest z energią odnawialną. Do 2020 r. 20 proc. całkowitego zużycia energii ma pochodzić właśnie ze źródeł odnawialnych. Unia Europejska ma ambicję utrzymania pozycji światowego lidera w tej dziedzinie. Nie zamierza jednak rezygnować z węgla uważając, że może on przyczynić się do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii oraz rozwoju gospodarki UE i świata. Jednakże tylko pod warunkiem zastosowania technologii umożliwiających znaczne ograniczenie jego szkodliwego wpływu na środowisko naturalne.

W tym celu Komisja Europejska forsuje nową technologię wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla. Unijna dyrektywa CCS (Carbon Capture Storage) wprowadza system pozwoleń na poszukiwania składowisk geologicznych dla CO2, a także na składowanie, monitoring szczelności składowiska oraz zamykania go po zapełnieniu. Transport do składowisk mają zapewnić sieci, do których dostęp powinien być powszechny dla firm magazynujących dwutlenek węgla. Nowo uruchamiane zakłady o wydajności 300 MW lub powyżej będą musiały posiadać odpowiednią przestrzeń na instalację urządzeń niezbędnych do wychwytywania i sprężania CO2.

Na początek demonstracja

Na ubiegłorocznym szczycie w Brukseli zdecydowano o budowie dwunastu obiektów demonstracyjnych w okresie do 2015 r., co wymagać będzie finansowania rzędu ok. 800 mln euro na instalację. Zgodnie z decyzjami grudniowej Rady Europejskiej, będą to środki ze sprzedaży 300 mln uprawnień do emisji. W sumie 9 mld euro. Kto otrzyma środki z tej puli? O tym dowiemy się mniej więcej za rok – wiosną 2010 r. Na razie sześćdziesiąt podmiotów energetycznych potwierdziło zgłoszenie swoich obiektów demonstracyjnych CCS.

Do Ministerstwa Gospodarki w Warszawie nadeszły cztery projekty. Są to: blok 858 MW z usuwaniem dwutlenku węgla w elektrowni Bełchatów, blok 950 MW w technologii IGCC (Integrated Gasifcation Combined Cycle) z usuwaniem dwutlenku węgla w elektrowni Bełchatów, zeroemisyjna elektrociepłownia – EC Bielsko Północ (EC2), elektrownia poligeneracyjna z usuwaniem dwutlenku węgla wspólnie dla Elektrociepłowni Zakładów Azotowych Kędzierzyn oraz Elektrowni Blachownia (PKE). Niewykluczone, że wkrótce do tego grona dołączą ZA Puławy. Szkopuł jednak w tym, że Unia chce nam pomóc w zaprojektowaniu dwóch. Wiele wskazuje na to, że nasz kraj zgłosi inwestycje w Bełchatowie i Kędzierzynie.

10 marca br. w Brukseli odbyła się już ich prezentacja na forum ZEP – (European Technology Platrform for Zero Emission Fossil Fuel Power Plants – Europejska Platforma Technologiczna Energetyki Zeroemisyjnej) – pomysłodawcy i instytucji doradczej w programie flagowym Unii Europejskiej, który ma dofinansować 12 projektów demonstracyjnych CCS. ZEP przygotowuje rekomendacje projektów dla Komisji Europejskiej. Platformę powołano w 2005 r. jako koalicję zrzeszającą europejskie podmioty, firmy paliwowe, dostawców technologii, naukowców, geologów oraz organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną środowiska.

– To będzie konkurs przygotowany przez Dyrekcję Generalną Transportu i Energii Komisji Europejskiej. Do końca br. rozpozna ona wstępnie zgłoszone projekty, a najpóźniej wiosną przyszłego roku szczegółowo zajmie się tymi, które z wielu względów zasługiwać będą na szczególną uwagę. W ten sposób wyłonionych zostanie owych 12 obiektów demonstracyjnych, które otrzymają dofinansowanie – tłumaczy Andrzej Siemaszko, ekspert ZEP.

Patronat resortu

Warto przy okazji podkreślić, że przed rokiem powstała Polska Platforma Czystych Technologii Węglowych jako inicjatywa biznesowa pod patronatem Ministerstwa Gospodarki.
– Jest ona cennym wkładem w promocję i skuteczne wdrożenie CCS oraz innych technologii wykorzystujących węgiel – podkreśla Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki.

Najbliższe dwanaście miesięcy okaże się więc kluczowe dla uruchomienia komercyjnego zastosowania CCS. O częściowym sukcesie może już mówić Elektrownia Bełchatów, której w ub. tygodniu przyznano 180 mln euro z unijnej rezerwy na realizację własnego projektu. Środki trzeba będzie wykorzystać już w przyszłym roku – to podstawowy warunek ich otrzymania.

– Europa może wywołać na świecie nową rewolucję przemysłową, jaką będzie rozwijanie gospodarki opartej na technologiach niskoemisyjnych. Od realizacji naszych ambicji, dotyczących tworzenia sprawnego rynku wewnętrznego, promowania czystych i wydajnych rodzajów energii oraz dokonywania właściwych wyborów w obszarze badań i rozwoju zależy to, czy będziemy liderami w tym zakresie, czy też pozostaniemy daleko w tyle – zwraca uwagę Andris Piebalgs, unijny komisarz ds. energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.