Camera obscura w Muzeum Śląskim

Englender witold gejsze KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Witold Englender, jastrzębski fotografik, pokaże swe prace 27 kwietnia w Muzeum Śląskim w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

O fotografii otworkowej mówi się i pisze coraz więcej. Zainteresowanie zdjęć tą technika staje się bardzo popularne, zarówno wśród młodych fanów fotografowania, jak i mistrzów tej sztuki.

Już we wtorek, 27 kwietnia o godz. 17.00 w Muzeum Śląskim w Katowicach swoje dzieła wykonane przy pomocy obscura camera zaprezentuje znany jastrzębski fotografik, były górnik Witold Englender.

W swej karierze prowadził wykłady na Ogólnopolskich Warsztatach Fotograficznych i Uniwersytecie III Wieku w Jastrzębiu. Jest autorem "Krótkiego przewodnika po zakładach fotograficznych Górnego Śląska od początku fotografii do końca I Wojny Światowej", a także felietonów o starej fotografii w prasie fotograficznej.

Zdobył 8 pierwszych nagród, trzykrotnie drugą i raz trzecią nagrodę w ważnych konkursach oraz otrzymał około 20 wyróżnień.

Wystawy indywidualne: 8 większość w Jastrzębiu, a także w Krakowie, Wodzisławiu, Burgas (razem ok. 200 zdjęć). Udział w ok. 200 konkursach i wystawach w kraju i za granicą.

Wystawy indywidualne: 1968- "Z szuflady" SAiW Kraków; 1975- "Dziecko" MPiK Jastrzębie; 1979- "Dziecko" Kaktus Jastrzębie; 1986- "Świat dziecka" Jastrzębie i Burgas Bułgaria; 1988- "Dziecko" KMPiK Wodzisław; 1994- "Postoje pamięci" MOK Jastrzębie, powtórzona w latach 2000-2004 w Pawłowicach, Katowicach, Olzie, Gliwicach, Łaziskach, Kartuzach, Przodkowie i in.; 1996- "Jastrzębie" Przedszkole 18 Jastrzębie; 2001 "Kapliczki i krzyże przydrożne" w Olzie; 2002- "Nagrobki z cmentarzy żydowskich Szydłowca, Józefowa i Leska" wyst. towarzysząca sympozjum w Wodzisławiu

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.