Bytomskie parki odzyskają dawną świetność
Bytom kojarzony jest zazwyczaj z przemysłem ciężkim, hutami i kopalniami. Tymczasem w mieście nie brakuje zabytkowych parków i zespołów przyrodniczo-krajobrazowych. Miasto ma zamiar przywrócić im dawną świetność.
Na szczególną uwagę zasługuje Park Miejski im. Franciszka Kachla, urządzony ponad 150 lat temu na terenie tak zwanego Wielkiego Pola. Miejsce to było już wówczas mocno zdewastowane przez działalność górniczą. Mimo to doskonale zaadaptowano je na tereny rekreacyjne, zakładając łąki, sadząc bujną roślinność i wytyczając szerokie aleje.
Ślady dawnej działalności górniczej w postaci hałd i zapadlisk wkomponowano w otoczenie, a największą z hałd przekształcono w „Górę Miłości”, zwieńczoną ozdobną altaną. Park posiadał również własne kąpielisko i „Staw Gondolowy”, po którym pływano łódkami i kajakami.
Wspaniałą historię ma również inne podobne miejsce – Park Fazaniec, rozciągający się od Bobrka po Szombierki. Został założony w drugiej połowie XIX wieku przez hrabiego Ulricha Schaffgotscha jako bażanciarnia. Mieszkańcy okolicznych dzielnic nie mieli jednak doń wstępu. Dopiero w 1926 roku górnicy kopalń: „Karol”, „Lithandra” i „Paulus” zwrócili się do hrabiego Schaffgotscha z prośbą o udostępnienie parku miejscowej ludności. Decyzja była pozytywna i w taki oto sposób prywatny park stał się miejscem publicznym.
Dzisiejszy Fazaniec cechuje bardzo duże zróżnicowanie w ukształtowaniu powierzchni. Są tu dwa wąwozy, miejscami o głębokości kilkunastu metrów, zbiegające się w kierunku południowym. Płynące w nich strumyki zasilają położony na południu staw. Wysokie skarpy wąwozów gęsto porastają drzewa.
– Nadszedł wreszcie czas, aby dokonać gruntownej przebudowy tych miejsc i przywrócić im dawną świetność. Oba obiekty wpisane są na listę parków zabytkowych. Pierwotnie powstała koncepcja przebudowy zieleni, która była przedmiotem aplikacji o środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym roku zrealizowaliśmy już prace w podstawowym zakresie. Miasto jednak chce poczynić drugi krok w postaci wykonania projektów związanych z infrastrukturą parków i ponownie zabiegać o środki finansowe – wyjaśnia Robert Białas, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Bytomiu.
Koncepcja rewitalizacji Parku Fazaniec autorstwa Wojciecha Kocuja zakłada wytyczenie trasy rowerowej oraz szlaków spacerowych. Znajdzie się także miejsce na zieloną plażę.
W przypadku rewitalizacji Parku Miejskiego zadecydowano, by powrócić do założeń terenu widokowego. Według projektu Łukasza Pluty, w miejscu obecnego amfiteatru powstać ma m.in. scena na wodzie z małą widownią i ogród ozdobny z rzadkimi gatunkami drzew i kwiatów.
Plany przebudowy obydwu parków pochłonąć mają 35 mln zł. Kasa bytomskiego magistratu nie jest jednak w stanie wysupłać takich sum. Dlatego władze samorządowe gotowe są zabiegać o dofinansowanie przedsięwzięć w Narodowym i Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.