BytomskaKronika\": Lansują nowy obraz Śląska

Ruksza stanislaw KAJ

fot: Kajetan Berezowski

Stereotypowy obraz zmitologizowanego Śląska nas nie interesuje – twierdzi Stanisław Ruksza

fot: Kajetan Berezowski

Muzyka eksperymentalna na węźle kolejowym, sobotni wypad w okolice koksowni „Jadwiga” w Zabrzu oraz wyprawa na hałdy stożkowe w Czerwionce-Leszczynach – to alternatywne pomysłu spędzania czasu wolnego zaproponowane przez bytomską galerię „Kronika”. Projekt „Alternatif Turistik” wzbudza wiele kontrowersji, ale także spore zainteresowanie miłośników wszystkiego, co związane jest z przemysłem.

Zaczęło się od pomysłu rzuconego przez Przemysława Łukasika – twórcy jedynego w swym rodzaju „Bolko-loft”, mieszkania urządzonego w dawnej kopalnianej lampowni. Do inicjatywy dołączył Stanisław Ruksza, nowy dyrektor programowy „Kroniki”, i Marcin Doś, współzałożyciel grupy kreatywnej Będzin Beat, prekursor wycieczek do miejsc związanych z przemysłem i jego historią.

– Industrial i postindustrial jest postrzegany obecnie tylko jako architektura, a przecież chodzi tu o coś więcej, o zjawisko, o styl życia, jaki toczy się wokół tych zjawisk. Chcemy go wylansować i stąd nasze przedsięwzięcie – opowiada Stanisław Ruksza.

Począwszy od kwietnia do chwili obecnej zapaleńcy z „Kroniki” zorganizowali już kilkanaście przedsięwzięć w ramach akcji „Alternatif Turistik”, m.in. piknik industrialny na hałdach w Brzezinach Śląskich, wycieczkę do elektrociepłowni „Szombierki” w Bytomiu, na hałdy stożkowe w Czerwionce-Leszczynach, wyprawę tramwajową do Huty Kościuszko, byli też z wizytą w Hucie Katowice i zabytkowej kopalni „Luiza” w Zabrzu.

Najwięcej emocji wzbudził nietypowy koncert w okolicy koksowni „Jadwiga”. Fani wszystkiego co industrialne i postindustrialne podsłuchiwali tym razem dźwięki urządzeń dochodzących z zakładu. Nie omieszkali przy okazji wybrać się na szlak kolejowy Bytom – Tarnowskie Góry, gdzie można by zarejestrować całą płytę zawierającą „alternatywne brzmienia”.

Zainteresowanie ofertą organizatorów z bytomskiej „Kroniki” było spore, zarówno w regionie, jak i poza nim. Swój udział w wycieczkach zgłaszały osoby z centralnej i północnej Polski, pragnące bliżej poznać Śląsk i jego specyfikę.
– Chcemy zbudować nowy obraz regionu, opierając się na aspekcie lifestyle’owym, subkulturowym. Interesuje nas to, co można zrobić z przestrzenią poprzemysłową, co z niej odzyskać. Stereotypowy obraz zmitologizowanego Śląska nas nie interesuje – wyjawia Ruksza.

Projekt „Alternatif Turistik” zakłada również stworzenie w mieście postindustrialnego hotelu, bez luksusów i wygód, w którym za parę złotych można przenocować i rankiem ruszyć w kolejną trasę.

Na razie władzom Bytomia pomysł przypadł do gustu. Magistrat zasponsorował nawet zakup rowerów, aby uczestnicy wypraw łatwiej mogli dotrzeć w wybrane przez siebie miejsca.
– Ten środek transportu chcemy promować, podobnie jak książkę Marcina Dosia „Indunature”. To taki przewodnik, który, prócz map, zawiera również opowieści różnych ludzi o naszej przestrzeni, zdjęcia i rysunki – dodaje Ruksza.

Niebawem przyjdzie czas na turbogolfa i cross golfa. Pierwszy uprawia się w starych halach przemysłowych, drugi na hałdach. Podobno pierwsi chętni już zgłosili swój udział w tych niecodziennych zawodach. Tymczasem w pomieszczeniach galerii „Kronika” przy bytomskim rynku oglądać można prace śląskich artystów przedstawiające region – takim, jakim jest on naprawdę, bez zbędnego koloryzowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.