Bytom: SOK uchyliło postanowienie prezydenta ws. kopalni Bobrek-Centrum
fot: Maciej Dorosiński
Piotr Koj, prezydent Bytomia, wydał negatywną opinię w sprawie planu ruchu kopalni Bobrek-Centrum
fot: Maciej Dorosiński
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach 25 listopada uchyliło postanowienie prezydenta Bytomia Piotra Koja, który negatywnie zaopiniował plan ruchu kopalni Bobrek-Centrum na lata 2012-2014.
- Zażalenie na postanowienie wydane przez prezydenta Bytomia zgłosiła Kompania Węglowa, do której należy kopalnia Bobrek-Centrum. Kolegium zajęło się tą sprawą i uchyliło całkowicie postanowienie. Sprawa trafi teraz do prezydenta Koja do ponownego rozpatrzenia - wyjaśnia Robert Nowicki, członek SKO.
Prezydent Bytomia swoją decyzję argumentował zdarzeniami, które miały miejsce w dzielnicy Karb. Doszło tam bowiem do nadmiernych szkód górniczych w wyniku, których lokatorzy zagrożonych budynków musieli się wyprowadzić. Kompania Węglowa wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenia i od razu zaproponowała pomoc, znacznie wykraczającą poza jej obowiązki. Należy zaznaczyć, że Wyższy Urząd Górniczy oraz Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach stwierdziły, że eksploatacja pod Bytomiem była prowadzona zgodnie ze sztuką górniczą.
Kolegium w toku swoich prac stwierdziło, że prezydent Koj wydając postanowienie nie konsultował się wcześniej w ogóle z Kompanią Węglową i nie zapytał o plany związane z dalszym ruchem kopalni Bobrek-Centrum. Wcześniej zapewniał, że takie konsultację będą miały miejsce i będzie to także czas na rozmowy dotyczące ewentualnego porozumienia.