Bytom: odbudowa linii tramwajowej nr 7 do połowy 2014 r.

Najpóźniej do połowy 2014 r. ma być odbudowany 2,5-kilometrowy odcinek torów tramwajowych linii nr 7 z bytomskiej dzielnicy Łagiewniki do centrum tego miasta. Tramwaje Śląskie właśnie wybrały najkorzystniejszą ofertę w przetargu obejmującym m.in. jego odbudowę.

To jedno z ważnych, historycznych połączeń tramwajowych w regionie działało - jako wąskotorowe - od 1901 r. W 1931 r. szyny przekuto na używany współcześnie rozstaw 1435 mm i dobudowano drugi tor. W 1949 r. linia nr 7 kursowała na trasie Bytom - Świętochłowice - Katowice - Mysłowice.

1 sierpnia 2008 r. kursowanie linii nr 7 (wówczas z Bytomia do Katowic) wstrzymano na odcinku Bytom Zamłynie - Łagiewniki Targowisko ze względu na zły stan techniczny. Rok później, podczas remontu bytomskiej ul. Łagiewnickiej, tory zdemontowano nie odbudowując ich ze względu na brak środków.

Odbudowa nieczynnego odcinka okazała się możliwa dzięki wartemu 800 mln zł unijnemu projektowi modernizacji infrastruktury tramwajowej w sześciu miastach regionu. Do końca 2014 r. w aglomeracji wykonane mają zostać remonty w sumie ok. 46 km torów. Projekt koordynuje spółka Tramwaje Śląskie.

W Bytomiu od marca trwają już prace przy modernizacji torowisk na ul. Powstańców Warszawskich i Moniuszki, przy części ul. Katowickiej, przejazdu przez ul. Zabrzańską w Bobrku oraz modernizacji części ul. Bytomskiej w zabrzańskiej dzielnicy Biskupice (kontrakt za blisko 6 mln zł wykonuje Skanska).

Od początku stycznia trwał natomiast przetarg na drugą część prac w Bytomiu. Obejmą one odbudowę dwutorowej trasy wzdłuż ul. Łagiewnickiej i Świętochłowickiej - od skrzyżowania z ul. Zabrzańską nieopodal centrum miasta do skrzyżowania z ul. Apteczną w Łagiewnikach, a także przebudowę torów na ul. Jagiellońskiej i Miarki w śródmieściu Bytomia.

Termin wykonania zamówienia ustalono na 15 miesięcy od podpisania umowy. Zamówienie zakłada, że prace przy ul. Jagiellońskiej i Miarki wykonawca powinien rozpocząć po zakończeniu robót przy ul. Łagiewnickiej, Świętochłowickiej i Zabrzańskiej. Chodzi o maksymalne zachowanie ruchu tramwajowego.

Najniższą spośród pięciu oferentów cenę 28,4 mln zł brutto i 10-letnią gwarancję zaoferowała firma Skanska, która zamierza wykonać kontrakt w ramach współpracy między jednostkami koncernu: polską i czeską. W podobnej formule prowadzi już prace w Bytomiu, a także remonty torowisk od Ronda do Pętli Słonecznej i wzdłuż Parku Śląskiego w Katowicach oraz wzdłuż ul. Katowickiej w Chorzowie (kontrakt za 21,2 mln zł brutto).

Kilka przetargów na prace w ramach unijnego projektu wygrało też polsko-hiszpańskie konsorcjum NDI-Balzola. Chodzi o torowiska na ul. 3 Maja w centrum Katowic (blisko 11 mln zł), na ul. Armii Krajowej w Chorzowie (prawie 29 mln zł), prace oraz wzdłuż ul. Zabrzańskiej w Rudzie Śląskiej i kilku przejazdów w innych częściach tego miasta (prawie 20 mln zł brutto).

Krakowska firma ZUE SA została wykonawcą remontów sosnowieckich torowisk od ulicy 3 Maja do Pętli Zagórze i niektórych przejazdów przez tory tramwajowe (za 32,3 mln zł), a także w Zabrzu, gdzie wyremontuje całe torowisko w ul. 3 Maja i krótki odcinek przy ul. Wolności (za 20,5 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.