Bytom: o perspektywach śląskiego górnictwa

fot: Witold Gałązka/ARC

Wiceprezes Kompanii Węglowej Marek Uszko mówił w Bytomiu o wyzwaniach, które stoją przed górnikami na Śląsku, by mogli zachować swoje miejsca pracy

fot: Witold Gałązka/ARC

- Jeszcze żaden z mechanizmów programu naprawczego nie został wdrożony, a już rozlegają się protesty. Tymczasem czeka nas wyjątkowo trudne zadanie. Założenia są pesymistyczne, lecz realne. Walczymy o istnienie 57 tys. miejsc pracy. Jeżeli sami sobie nie poradzimy, nie pomoże nam nikt - mówił Marek Uszko, wiceprezes Kompanii Węglowej podczas spotkania o perspektywach górnictwa w województwie śląskim, które odbyło się w poniedziałek po południu w Bytomiu.

W sali sesysjnej Urzędu Miejskiego pojawili się m.in. Andrzej Pilot, wicewojewoda śląski, Damian Bartyla, prezydent Bytomia oraz poseł Mirosław Pawlak (PSL) z Kielc (który niedawno otworzył swoje biuro poselskie w Tarnowskich Górach), Andrzej Sławik, radny Sejmiku Śląskiego, szef Związku Pracodawców Aglomeracji Górnośląskiej i były dyrektor kopalń. Branżę węglową reprezentowali Marek Uszko, wiceprezes i koordynator zarządu KW, Tadeusz Skotnicki, wiceprezes Katowickiego Holdingu Węglowego. Owacjami powitano Franciszka Wszołka, byłego wiceministra górnictwa i energetyki. 90-letni nestor polskiego górnictwa wspominał m.in. dwudniową podróż pociągiem pełnym węgla z kopalni Mikulczyce do Warszawy w 1945 roku. - My wtedy ratowaliśmy Warszawę, więc gdy jest ciężko, niech o górnikach stolica, parlament i rząd nie zapominają! - wołał Wszołek.

Marek Uszko podkreślał, że górnictwo nie ma co liczyć na pomoc państwa i jest zdane wyłącznie na siebie. Nawiązując do anegdoty Wszołka i zwałów węgla (KW ma ich 5 mln t, z których kilkuset tysięcy ton nie udało się sprzedać m.in. z powodu niskiej przepustowości śląskich torów), dodał, że koleje funcjonują dzisiaj znacznie gorzej niż w 1945 roku, pociągi z węglem ciągną wagony z prędkością 23 km/h a skład z ładunkiem do elektrowni Połaniec ze Śląska jedzie nie dwa dni, ale sześć, i kolejnych 6 dni wraca do kopalni.

Wiceprezes Uszko zaznaczył, że doskonale współdziała mu się z nowymi władzami Bytomia a spory załatwiane są na bieżąco i polubownie. Wicewojewoda Pilot potwierdził, że od stycznia do września tego roku KW wyremontowała w Bytomiu w ramach usuwania szkód górniczych 265 obiektów kosztem 19 mln zł a wydanych będzie jeszcze 8 mln zł.

- Naszą intencją jest szkodzić jak najmniej eksploatacją węgla na powierzchni, jednak nie mamy wpływu na lokalizację złoża - zapewniał Uszko, odnosząc się do osławionej sprawy Karbia. Przyznał, że przyczyną zniszczeń była nierzetalna analiza stanu techniczengo budynków, wykonana przez firmę na zlecenie KW.

Jak przedstawia się przyszłośc kopalń? Wiceprezes Uszko mówił m.in. o konieczności wprowadzenia 6-zmianowego systemu pracy. - Nowoczesny kompleks ścianowy, wart kilkadziesiąt milionów, powininen być wykorzystany przez kilkanaście-dwadzieścia godzin na dobę. Tak się dzieje w najnowocześniejszych kopalniach na świecie - tłumaczył. Wspomniał, że KW stoi przed rozwiązaniem problemu nadzatrudnienia w administracji (ponad tysiąc osób). Akcentował, że prawdziwym wyzwaniem  będzie dla górników wielka zmiana mentalna: - Musimy bardzo krytycznie spojrzeć, czy w naszych strukturach racjonalne jest utrzymywanie olbrzymiej ilości dziwnych reliktów socjalnych. Czy w takim kryzysie musimy tworzyć specjalne fundusze dla emerytów, fundować wycieczki? Nie musimy. Nie mamy środków. Walczymy o to, by 57 tys. pracowników zachowało wynagrodzenia i bezpieczne warunki pracy. Musimy być samowystarczalni - zakończył Uszko, dodając że nie przesądza osobiście o konkretnych rozwiązaniach, które będą negocjowane w najbliższych tygodniach.

Poseł Mirosław Pawlak zapowiedział, że doprowadzi do kolejnego spotkania na temat śląskiego górnictwa, na które zaprosi do Bytomia Janusza Piechocińskiego, ministra gospodarki i swego partyjnego kolegę z PSL.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.