Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Bytom: Kompania Węglowa zmieniła zasady wydobycia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Plan ruchu kopalni Bobrek-Centrum został zatwierdzony przez władze Bytomia. To jednak nie koniec, bo swoją opinie na jego temat musi jeszcze wyrazić nadzór górniczy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kompania Węglowa (KW) zmieniła zasady prowadzenia wydobycia węgla pod Bytomiem i wdrożyła program ochrony powierzchni przed skutkami eksploatacji. Zmiany to efekt problemów sprzed blisko dwóch lat, kiedy w bytomskiej dzielnicy Karb zaczęły walić się domy.

Latem i jesienią 2011 r. z budynków w Karbiu trzeba było wykwaterować kilkaset osób, a pękające domy wyburzyć. Powodem uszkodzeń budynków była prowadzona pod miastem przez kopalnię Bobrek-Centrum eksploatacja górnicza. Późniejsze ekspertyzy potwierdziły też zły stan techniczny części budynków w tej dzielnicy.

Aby kontynuować wydobycie węgla pod Bytomiem Kompania musiała przeprojektować eksploatację i opracować lepszy program ochrony powierzchni. Nowe plany na kolejne dwa lata zaakceptowały nadzór górniczy i samorząd. Zdecydowano m.in. o dekoncentracji wydobycia węgla, czyli prowadzeniu go 4-5 ścianami wydobywczymi, zamiast 2-3.

Na mniej więcej dwa lata wstrzymano także przygotowania do dalszej eksploatacji pokładu węgla pod dzielnicą Karb. Prace będą tam wznowione prawdopodobnie dopiero w 2015 roku; eksploatacja ma być prowadzona dwiema ścianami, a dobowe wielkości wydobycia zostaną ograniczone - wszystko po to, by zminimalizować ryzyko szkód na powierzchni.

Zdecydowano również o utrzymaniu i prowadzeniu jednej ze ścian systemem podsadzkowym, który - choć bardziej kosztowny - jest znacznie bezpieczniejszy dla powierzchni. Pustki po eksploatacji są wypełniane specjalną mieszaniną. To obecnie jedyna ściana wydobywcza w Kompanii Węglowej prowadzona w ten sposób. Chodzi o to, by zmniejszyć ryzyko osiadania terenu w śródmieściu Bytomia.

Po wydarzeniach w Karbiu wdrożono także inną metodologię ochrony powierzchni. Niezależni eksperci z kilku ośrodków przebadali blisko 1,6 tys. obiektów w Bytomiu, znajdujących się w rejonie eksploatacji górniczej. Ponad 420 z nich objęto obserwacją, a przeszło 230 stałym nadzorem budowlanym. W ponad 80 budynkach trwają obecnie remonty i prace zabezpieczające.

Przedstawiciele Kompanii Węglowej szacują, że podjęte działania pozwolą wydłużyć żywotność bytomskiej kopalni do ok. 2040 roku. Zakład zatrudnia ok. 3,5 tys. pracowników i jest największym pracodawcą w Bytomiu.

Jak poinformował rzecznik Kompanii Zbigniew Madej, w ubiegłym roku na naprawę szkód górniczych w Bytomiu (głównie w dzielnicy Karb) spółka wydała ponad 24,5 mln zł, a suma odszkodowań dla mieszkańców tej dzielnicy przekroczyła 4,6 mln zł. Zakończono już wyburzanie uszkodzonych budynków.

Rok wcześniej Kompania porozumiała się z samorządem Bytomia i wypłaciła mu blisko 25 mln zł, jako rekompensatę za szkody w Karbiu; dodatkowe koszty związane z problemami w Karbiu sięgnęły wówczas kolejnych ok. 10 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.