Bytom: Gminny Program Rewitalizacji trafi pod obrady radnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Gdzie jak gdzie, ale w Śląskiem jest co rewitalizować

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Bytomiu zakończyły się konsultacje projektu Gminnego Programu Rewitalizacji (GPR). Niedawno o opóźnieniu w pracach nad tym kluczowym dla unijnych projektów dokumentem mówił marszałek woj. śląskiego. Teraz miasto podaje, że radni zajmą się GPR w grudniu.

Wcześniej 80 złożonych formularzy z uwagami do projektu programu zostanie przeanalizowanych, w efekcie czego powstanie specjalny raport. Będzie on zawierał listę uwag z komentarzem, które uwagi zostały ujęte w GPR, a które nie - i dlaczego.

Jak powiedział cytowany w piątek (28 października) przez biuro prasowe bytomskiego magistratu szef tamtejszego referatu planowania strategicznego i funduszy europejskich Tomasz Janik, najczęstsze zgłoszone w konsultacjach uwagi to propozycje kolejnych remontów, albo pytania, "dlaczego miasto działa na tych, a nie innych obszarach".

"Ale przychodzili do nas także mieszkańcy Bytomia, żeby doprecyzować jakiś projekt przedsięwzięcia rewitalizacyjnego. Czytali GPR i podpowiadali, że jakiś problem można rozwiązać w sposób inny od tego, przedstawionego w dokumencie" - wskazał Janik.

Jak zaznaczył, program jest dokumentem żywym - "kwintesencją zgłoszonych przez mieszkańców potrzeb". Musi jednak mieścić się w określonych ramach, jak wytyczne rządu (np. Ustawa o rewitalizacji) czy inne dokumenty programowe (np. Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego na lata 2014-2020).

Wypracowanie Gminnych Programów Rewitalizacji jest ustawowym wymogiem samorządów, które chcą pozyskiwać zewnętrzne środki na odnowę miast - w tym fundusze unijne, których wdrażanie koordynują urzędy marszałkowskie.

Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, ma dysponować na działania związane z szeroko pojętą rewitalizacją mniej więcej miliardem złotych. Jest też jednym z trzech miast - obok Łodzi i Wałbrzycha - mających wypracować, przy wsparciu Ministerstwa Rozwoju, modelowe rozwiązania w tym zakresie.

Aby skoordynować wydanie znacznych funduszy Bytom przygotowuje 7-letni program kompleksowej rewitalizacji i odnowy miasta (2016-2022). Jego podstawą będzie właśnie GPR. Z końcem sierpnia miasto przesłało do urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego roboczą wersję Programu.

W rozesłanej potem do mediów br. informacji marszałek uznał, że bytomski dokument był wówczas we wstępnej fazie opracowania; wskazał też na brak wielu podstawowych elementów, np. pogłębionej analizy obszaru rewitalizacji czy tzw. indykatywnych ram finansowych. Podczas wrześniowej sesji sejmiku marszałek mówił, że Bytom nie jest gotowy, by sięgnąć po środki na rewitalizację w sposób racjonalny, i przestrzegał przed zagrożeniem możliwości utraty unijnych środków.

W odpowiedzi bytomscy samorządowcy przekonywali m.in., że prace nad Programem idą zgodnie z zamierzeniami, a także że urzędnicy marszałka mają wgląd w każdy ich etap. Władze miasta zwracały też uwagę na udział w procesie tworzenia tamtejszego GPR mieszkańców i ich zainteresowanie, które wpłynęło na przedłużenie jednego z etapów przygotowań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.