Bytom: Gminny Program Rewitalizacji pod koniec lutego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej osób opowiedziało się za tym, by Bytom promowany był z pomocą herbu

fot: Andrzej Bęben/ARC

27 lutego bytomscy radni mają głosować nad przyjęciem Gminnego Programu Rewitalizacji (GPR). Miasto dysponuje już opiniami, do tego kluczowego dla unijnych projektów dokumentu, przygotowanymi przez urząd marszałkowski i Ministerstwo Rozwoju.

Wypracowanie Gminnych Programów Rewitalizacji jest ustawowym wymogiem samorządów, które chcą pozyskiwać zewnętrzne środki na odnowę miast - w tym fundusze unijne, których wdrażanie koordynują urzędy marszałkowskie.

Według wcześniejszych zapowiedzi Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, miałby dysponować na działania związane z szeroko pojętą rewitalizacją mniej więcej miliardem złotych. Jest też jednym z trzech miast - obok Łodzi i Wałbrzycha - mających wypracować, przy wsparciu Ministerstwa Rozwoju, modelowe rozwiązania w tym zakresie.

Aby skoordynować wydanie znacznych funduszy Bytom przygotował 7-letni program kompleksowej rewitalizacji i odnowy miasta (2016-2022). Jego podstawą ma być właśnie GPR. W sierpniu ub. roku miasto przesłało do urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego wstępną wersję Programu. Po poprawkach projekt został przedstawiony do roboczego zaopiniowania w połowie grudnia.

W środę zajmująca się przygotowaniem Programu komórka magistratu przekazała, że spośród 21 kryteriów, według których w całym kraju oceniane są Gminne Programy Rewitalizacji, w przypadku bytomskiego projektu 17 zatwierdzono pozytywnie, natomiast cztery wymagają "drobnych korekt".

- To uwagi porządkujące, które mają na celu zwiększenie czytelności dokumentu - wyjaśniła cytowana w informacji dr Aleksandra Jadach-Sepioło, wyznaczona przez Ministerstwo Rozwoju ekspertka, biorąca udział w pracach nad bytomskim GPR. - Tak znikoma liczba uwag świadczy o tym, że mój zespół stanął na wysokości zadania - ocenił wiceprezydent Bytomia Andrzej Panek.

Według samorządowców uwagi do dokumentu, przesłane przez urząd marszałkowski i ministerstwo, nie mają wpływu na zawartość merytoryczną GPR. To sugestie typu: "należy uporządkować używane terminy: patologia, osoby ubogie - na wykluczone lub zagrożone wykluczeniem społecznym; bezrobotni posiadający III profil, oddaleni od rynku pracy - na bezrobotni, dla których ustalono III profil pomocy".

Inna sugestia brzmi: "w matrycy logicznej prosi się o dopisanie numeru projektu w kolumnie wskazującej przedsięwzięcia mieszczące się w kierunkach dla obszaru".

- Dostosujemy się do tych wskazówek i wprowadzimy je do dokumentu - zapowiedziała naczelniczka wydziału strategii i funduszy europejskich w bytomskim magistracie Izabela Domogała. - Następnie zgodnie z zaleceniem przedstawicieli urzędu marszałkowskiego odeślemy go w trybie oficjalnym do oceny, po uchwaleniu programu przez radę miejską - dodała.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami urzędu miasta, pozytywna opinia ws. GPR umożliwi wydatkowanie pieniędzy unijnych już w 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.