Bytom: GIG pokazał prototypowego drona do pomiaru niskiej emisji

1477036838 dron gig

fot: GIG

Latające laboratorium cechuje niezawodność działania w trybie "on line" i wysoka dokładność pomiarów

fot: GIG

Prototypowego drona z aparaturą mierzącą w czasie rzeczywistym zanieczyszczenie powietrza pokazał we wtorek (25 października) w Bytomiu Główny Instytut Górnictwa w Katowicach (GIG). Współpracujące z Instytutem miasto chce skorzystać z dronów do monitoringu zanieczyszczeń.

Jak poinformował podczas prezentacji naczelny dyrektor GIG Stanisław Prusek, dotąd nieprezentowane urządzenie wykorzystuje opracowane w Instytucie rozwiązanie laserowych mierników, które mierzą stężenia na razie kilku głównych wybranych parametrów niskiej emisji: pyłów zawieszonych, dwutlenku węgla oraz tlenku węgla.

- Pracujemy, aby rozszerzyć to o tlenki azotu, być może dwutlenek siarki i inne gazy, które będą konieczne do kontroli zanieczyszczenia powietrza - wskazał szef GIG. Już teraz jednak dron może pełnić funkcję latającego laboratorium np. wykrywającego źródła niskiej emisji, czyli pobierać próbki zanieczyszczeń bezpośrednio np. znad konkretnego dymiącego komina.

Prusek podkreślił, że choć pracujące w tej instytucji stacjonarne laboratoria i urządzenia pozwalają na szczegółowe analizy gazów, podwieszenie własnej konstrukcji lekkiej aparatury pod dronem może m.in. skrócić czas procedury kontrolnej.

Urządzenie pobierając próbkę dymu wydobywającą się z komina, natychmiast bada jej skład. Dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu dane trafiają do operatora (na razie przez wymienną kartę pamięci, docelowo online) i są zapisywane w bazie. Obecność szkodliwych gazów i pyłów natychmiast więc świadczy o tym, jakiego użyto paliwa.

Pracujący przy projekcie Marcin Głodniok z GIG powiedział PAP, że głównym atutem rozwiązania jest wykorzystanie w jednym urządzeniu technik laserowych umożliwiających szybki pomiar kilku parametrów.

- Dron jest tylko platformą. Sercem naszego urządzenia jest aparatura zaprojektowana od początku przez zespół naukowców GIG - podkreślił naukowiec.

Dodał, że Instytut rozwijając na razie prototyp, chce doprowadzić do komercjalizacji rozwiązania. Mogłyby z niego korzystać np. służby ochrony środowiska czy lokalne samorządy. Jak przekazała PAP rzeczniczka bytomskiego magistratu Aleksandra Szatkowska-Mejer, miasto podpisało już porozumienie z GIG o współpracy przy wykorzystaniu takich dronów - w kontekście niskiej emisji.

Wiceprezydent Bytomia Andrzej Panek wyjaśnił, że samorząd chciałby wykorzystywać drony w funkcji represyjnej w ostateczności, przede wszystkim chce bowiem stawiać na edukację.

- Jeśli będziemy mieli próbkę, zawsze to większe prawdopodobieństwo, że będziemy w stanie wyegzekwować karę, mandat. Ale nie o to chodzi - chodzi przede wszystkim o edukację. Ludzie muszą wiedzieć, że tego pilnujemy i zależy nam, aby w Bytomiu powietrze było lepsze, czystsze - mówił we wtorek (25 października) wiceprezydent.

- Chcemy iść w dwóch kierunkach: po pierwsze na bieżąco móc sprawdzić nad poszczególnym emitorem, jakie unosi się z niego zanieczyszczenie. Ale też długoterminowo myślimy o mapie emisji. Stosujemy w Bytomiu wiele programów dotyczących niskiej emisji, chociażby program Kawka, dofinansowanie do modernizacji systemów ogrzewania - będziemy mogli sprawdzić, jak to wpłynie długoterminowo na stan powietrza - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

OPZZ pisze do rządu w sprawie ETS

Czekamy na unijne propozycje reform systemu ETS. Związkowcy OPZZ apelują do rządu o działania w tej sprawie.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Bezpieczna sieć dzięki współpracy prosumentów. Enea Operator prezentuje wyniki kontroli

Enea Operator kontynuuje prace związane z monitoringiem i kontrolą mikroinstalacji OZE przyłączonych do swojej sieci. Dotychczasowe wyniki potwierdzają, że zdecydowana większość prosumentów wywiązuje się z obowiązków wynikających z umów oraz przepisów i eksploatuje swoje instalacje zgodnie ze zgłoszonymi parametrami. Jednocześnie przeprowadzone analizy i kontrole wykazały również przypadki nieprawidłowości wymagających podjęcia działań korygujących.

Wiatr, woda i słońce zmieniają Europę. OZE na rekordowym poziomie

W pierwszym kwartale 2026 r. 45,5 proc. energii elektrycznej wytwarzanej w Unii Europejskiej pochodziło ze źródeł odnawialnych – wynika z danych Eurostatu. Oznacza to wzrost w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., kiedy udział ten wynosił 42,7 proc.