OPZZ pisze do rządu w sprawie ETS

Czekamy na unijne propozycje reform systemu ETS. Związkowcy OPZZ apelują do rządu o działania w tej sprawie.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wacław Czerkawski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Czekamy na unijne propozycje reform systemu ETS. Związkowcy OPZZ apelują do rządu o działania w tej sprawie.

W najbliższy piątek, 17 lipca, Komisja Europejska przedstawi propozycje zmian w systemie handlu emisjami (EU ETS). Polska wraz z kilkoma innymi krajami zabiega o więcej uprawnień do emisji CO₂, co pozwoli chronić konkurencyjność przemysłu. Na unijnym forum toczą się też dyskusje o systemie ETS2, który ma objąć opłatami emisje z budownictwa i transportu drogowego. Polska domaga się złagodzenia tych przepisów lub wprowadzenie ich dobrowolnego stosowania do 2030 roku. Zreformowany system ETS ma wejść w życie w 2028 roku. Wcześniej w Parlamencie Europejskim i Radzie Unii Europejskiej odbędą się negocjacje nad jego końcowym kształtem.

Czerkawski: "Gramy na czas"

W związku z planowanymi zmianami petycję do premiera i ministrów aktywów państwowych, energii oraz klimatu i środowiska wystosowali związkowcy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych z branż górnictwa i energetyki. W pierwszym punkcie domagają się odrzucenia i zablokowania systemu ETS2. Przewodniczącego Rady OPZZ woj. śląskiego Wacława Czerkawskiego zapytaliśmy, czy to realny scenariusz.

- Wiemy, że całkowite wstrzymanie ETS2 jest niemożliwe, więc chcemy maksymalnie odroczyć jego wejście w życie. Brutalna prawda jest taka, że gramy na czas, bo wiemy, w jakim kierunku idzie Europa i nic nie wskazuje, żeby to się zmieniło, mimo np. wojny, gdy ratują się węglem, ale dalej brną w zieloną energię – powiedział netTG.pl Wacław Czerkawski.

Jak stwierdził związkowiec, ETS dotyka zarówno branże energetyczne, jak i firmy, które muszą płacić z tego tytułu ogromne sumy.

- Niedawno w Dąbrowie Górniczej był taki przypadek, gdzie elektrociepłownia wypadła i miasto byłoby bez ogrzewania, ponieważ koszty ETS były nie do przyjęcia, nie dało się tego zapłacić i sprawa jest w sądzie – mówił Czerkawski.

W petycji związkowcy domagają się:

  • Całkowitego odrzucenia i zablokowania systemu ETS2 mającego objąć transport i budynki mieszkalne.
  • Radykalnej rewizji założeń Europejskiego Zielonego Ładu.
  • Transparentności i celowości wydatkowania środków z ETS. OPZZ chce też utworzenia funduszu, z którego 100 proc. przychodów z ETS zostanie przekazanych na sprawiedliwą transformację, modernizację krajowej sieci elektroenergetycznej i osłony dla pracowników likwidowanych miejsc pracy.
  • Utrzymania stabilności systemu energetycznego i bloków węglowych oraz dostosowania wprowadzanych zmian do bezpieczeństwa energetycznego Polski.
  • Przedłużenia gwarancji pracowniczych i umów zbiorowych.
  • Ścisłego przestrzeganie umowy społecznej dla górnictwa i waloryzacji płac.

Związkowcy domagają się też od premiera i ministrów wyznaczenia terminu spotkania w sprawie systemu EU ETS i zapowiadanych w nim zmian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.