Bytom: chcą odwołania prezydenta Koja

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Koj jest prezydentem Bytomia od 2006 roku

fot: Maciej Dorosiński

14 tysięcy podpisów zebrać muszą pomysłodawcy referendum w sprawie odwołania prezydenta Bytomia, aby ich inicjatywa doszła do skutku. Na pomysł organizacji referendum wpadło pięcioro mieszkańców miasta, wzburzonych m.in. projektem reorganizacji oświaty.

Inicjatorzy akcji tłumaczą, że ich pomysł to reakcja na postawę władz miasta, które unikają wszelkiego dialogu w głośnej sprawie likwidacji bytomskiego Zespołu Szkół Elektryczno-Elektronicznych. Przypomnijmy, że uczniowie szkoły, rodzice i nauczyciele, na początku bieżącego roku w proteście wobec tej decyzji, przeprowadzili strajk okupacyjny. Strajk przez ogólnopolskie media komentowany był jako przykład "deficytu dialogu społecznego". Plan prezydenta Bytomia zakłada, że w tym roku z mapy miasta znikną, oprócz Elektronika, także trzy licea ogólnokształcące, dwa gimnazja i jeden zespół szkół specjalnych.

Jednak reorganizacja oświaty to nie jedyny zarzut pod adresem prezydenta Koja i jego zastępców. Mieszkańcy zarzucają włodarzom Bytomia niegospodarność i zatrudnianie w magistracie osób spoza Bytomia, mimo ogromnego bezrobocia wśród mieszkańców miasta. Dodatkowo trzy funkcjonujące w mieście spółdzielnie mieszkaniowe zaprotestowały przeciw podjętej przez radnych uchwale dotyczącej wprowadzenia nowego podatku, tzw. opłaty deszczowej.

Prezydent Piotr Koj w związku z akcją wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że "Demokracja, jako ustrój, daje mieszkańcom wiele możliwości udziału i wpływu na władzę". Tłumaczy także, że jego działania mają na celu jedynie rozsądne zarządzanie majątkiem miasta i dlatego bywają niepopularne.

Na zebranie głosów poparcia w sprawie organizacji referendum pomysłodawcy akcji mają 60 dni. Listy, na których wpisać można swój głos poparcia znajdować się będą we wszystkich większych zakładach pracy, w tym oddziałach Kompanii Węglowej. Zbieraniem podpisów zajmą się także związki zawodowe i organizacje społeczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekarska pielgrzymka mężczyzn. Podziękowali Matce Boskiej

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.