Były górnik z kopalni Jas-Mos groził, że wysadzi zakład JSW w powietrze

fot: Jarosław Galusek/ARC

1 grudnia 2015 r. JSW porozumiała się ze swoimi obligatariuszami ws. uzgodnienia scenariusza restrukturyzacji zadłużenia i zawarcia umowy restrukturyzacyjnej do 30 czerwca 2016 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę, 28 lutego, policjanci z Jastrzębia-Zdroju otrzymali zgłoszenie o podejrzanej torbie, która znajdowała się za bramą ruchu Jastrzębie kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Zostawił ją tam mężczyzna, który groził, że zamierza wysadzić zakład w powietrze.

Policjanci odebrali zgłoszenie w środę ok. godz. 12:25. Według relacji świadków mężczyzna oświadczył, że w torbie znajduje się bomba, a jego zamiarem jest wysadzenie kopalni w powietrze.

- Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci udali się na ul. Górniczą. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna, były pracownik kopalni, wszedł na teren zakładu i tuż za bramą pozostawił pakunek, w którym miała być bomba. Następnie odjechał sprzed kopalni taksówką - powiedziała mł. asp. Bogusława Kobeszko, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Jak dodała alarm był fałszywy. Na miejsce przyjechali również strażacy oraz policjant z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Po przeszukaniu torby okazało się, że w środku były m.in. kawa, 2 buteleczki perfum, kubek, czapka i zeszyt.

- Znamy już tożsamość mężczyzny. Obecnie prowadzimy czynności i przesłuchujemy świadków - dodała rzeczniczka jastrzębskiej policji. Nie chciała jednak zdradzić, czy sprawca fałszywego alarmu jest już w rękach policji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.