Były górnik i wiceminister chce sprawdzić się w biznesie
Katowicka spółka spedycyjno-transportowa JAS-FBG, lokująca się w pierwszej dziesiątce w kraju, ma ambitne plany na najbliższe lata. Od stycznia ubiegłego roku firmą zarządza Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, za czasów PSL-SLD odpowiedzialny m.in. za górnictwo - czytamy w \"Pulsie Biznesu\" .
Za 2-3 lata spółka ma trafić na GPW, ale wcześniej prezes chce ją uporządkować tak, aby stała się atrakcyjna dla inwestorów.
Były wiceminister gospodarki chce wykorzystać swoją wiedzę i doświadczenie z branży wydobywczej.
— Mam już gotowe plany eksploatacji surowców skalnych. Chcemy wydobywać kruszywa z przeznaczeniem pod autostrady — ujawnia Jerzy Markowski.
W najbliższym czasie do resortu ochrony środowiska ma trafić wniosek JAS-FBG o koncesje na eksploatację złóż. Gdzie? Prezes pokazuje mapy, czerwonymi punktami oznaczone miejsca — w województwach dolnośląskim i opolskim, małopolskim.
— Zamierzamy dostarczać kruszywa pod budowę dróg na EURO 2012. Spółka zamierza przeznaczyć na tę inwestycję około 40 mln zł — mówi prezes JAS-FBG.
Mało kto pamięta, że to Jerzy Markowski wybudował kopalnię Budryk.
Kruszywa to niejedyny nowy biznes, jaki zamierza rozwijać prezes Markowski, oprócz tradycyjnej działalności logistyczno-transportowej. JAS-FBG ma około 100 agencji celnych w całym kraju, ostatnio uruchomiła punkt w Sławkowie. Firma dysponuje 160 nowymi tirami. Zdaniem prezesa Markowskiego, upadłość takich spółek, jak Rico, tworzy dodatkowe szanse dla pozostałych graczy na rynku.
JAS-FBG szykuje się także do współpracy z Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym (GTL), które zarządza pyrzowickim portem.
— Złożyliśmy ofertę budowy magazynów cargo w Pyrzowicach, ponieważ chcemy mocniej zaistnieć w obsłudze towarów przewożonych drogą powietrzną — dodaje Jerzy Markowski.