Energetyka: Dzisiaj Putin sprzedaje 20-30 dol. taniej swoją ropę gdzieś w Indiach czy Chinach

fot: Tomasz Rzeczycki

Inwestycje dotyczą zarówno odwiertów eksploatacyjnych, jak i tych służących do tłoczenia magazynowanego gazu

fot: Tomasz Rzeczycki

Byliśmy w awangardzie odcinania Europy i Polski od rosyjskiej ropy - stwierdził premier Mateusz Morawiecki w opublikowanym w środę wywiadzie na Elektryfikacja podcast Jakuba Wiecha. Przeprowadziliśmy to i dzisiaj nie odbieramy już w ogóle rosyjskiej ropy - wskazał.

Szef rządu pytany podczas wywiadu o to, dlaczego Polska nie odcięła się sama od rosyjskiej ropy, tylko czekaliśmy na to, aż zrobi to Władimir Putin zaznaczył, że zaczęliśmy odcinać rosyjską ropę w 2016 r.. Wówczas, jak mówił, nasze uzależnienie sięgało prawie 100 proc.

- To było dziewięćdziesiąt kilka procent. I zeszliśmy do poziomu 20-30 proc., a potem na początku tego roku do poziomu 10 proc. - stwierdził.

Według premiera odcięcie całkowite mogło się wiązać wyłącznie z sankcjami, dlatego że nie chcieliśmy płacić za ropę nieodbieraną.

- Dlatego czekaliśmy na sankcje, upominaliśmy się o sankcje, dlatego do tych sankcji doprowadziliśmy - powiedział premier.

- Mogę naprawdę powiedzieć, że byliśmy w awangardzie odcinania Europy i Polski od rosyjskiej ropy. Przeprowadziliśmy to i dzisiaj nie odbieramy już w ogóle rosyjskiej ropy - stwierdził Mateusz Morawiecki.

Premier pytany, dlaczego my jako Polska, kraj członkowski UE, nie zdecydowaliśmy się na własne, narodowe embargo na rosyjską ropę, zwrócił uwagę, że Rosja dostarczała ropę do kilku krajów Europy Środkowej, zwłaszcza Niemiec, Polski, Czech, Słowacji ropociągami Drużba.

- Te ropociągi musiały być odcięte właśnie sankcjami UE - powiedział.

Według niego, w momencie, gdybyśmy zrobili to sami, bez posiadania mandatu ze strony UE, musielibyśmy płacić za tę ropę nieodebraną.

- Czyli postąpilibyśmy w taki sposób, że z jednej strony dawalibyśmy pieniądze Rosji, a ona tę ropę, której my byśmy nie odebrali, sprzedawałaby sobie do kogoś innego, czyli zarabiała dwa razy - zaznaczył.

- Czy ktokolwiek by nas za coś takiego pochwalił? - spytał retorycznie.

W ocenie premiera słusznym argumentem byłoby to, że my wzmacniamy machinę wojenną Putina, zamiast ją osłabiać.

- Dlatego - jak mówił - przez 8-9 miesięcy nawoływaliśmy do tego, wzywaliśmy, organizowaliśmy sankcje, aby z rosyjskiej ropy zrezygnować systemowo. I w końcu się to udało, i to nie przez odcięcie się Putina od eksportu ropy - dodał.

Jak zaznaczył szef rządu, dzisiaj dzięki naszym wysiłkom Putin sprzedaje 20-30 dol. taniej swoją ropę gdzieś w Indiach czy Chinach.

Na stwierdzenie, że Niemcy, którzy odbierali rosyjską ropę tym samym rurociągiem co Polska, odcięli się od niej na początku tego roku, szef rządu wskazał: my również się odcięliśmy na początku tego roku. Na początku lutego już, jeśli dobre dane do mnie dotarły, od początku lutego nie odbieraliśmy rosyjskiej ropy - wskazał premier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.