Byliśmy gotowi do protestów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bogusław Ziętek od rządu oczekuje konkretów a nie gestów

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ubiegłym tygodniu w Kompanii Węglowej fiaskiem zakończyły się negocjacje zarządu i strony społecznej na temat programu restrukturyzacji spółki. Portal górniczy nettg.pl o komentarz w tej sprawie poprosił Bogusława Ziętka, lidera Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80.

- Kompania Węglowa to najważniejsza firma dla Śląska. Jej kłopoty odbijają się na całym regionie i nie można tego lekceważyć. Trzeba przypomnieć, że Kompania to nie tylko pracownicy zatrudnieni w kopalniach, ale także firmy wchodzące w skład Grupy oraz firmy kooperujące z górnictwem. Są to ogromne masy ludzi, którzy po ostatnich wydarzeniach drżą o swoją przyszłość - podkreśla znaczenie spółki przewodniczący Ziętek, który zdradza także kulisy rozmów prowadzonych w siedzibie Kompanii i komentuje działania związkowców z Kadry.

- W czasie długich negocjacji udało się wypracować kompromis, który znacznie łagodził skutki wprowadzenia programu restrukturyzacji. Obie strony poszły na ustępstwa i były gotowe podpisać porozumienie, które w pewnym stopniu zabezpieczało interesy załogi. Dlatego nie jestem w stanie zrozumieć postawy Związku Zawodowego Kadra, który postanowił to storpedować. Byłoby to zrozumiałe, gdyby coś w ten sposób zyskali, mieliby wtedy jakiś argument. A tak naprawdę nie zyskali nic. W wyniku ich decyzji wielu członków Kadry także może iść na bruk, bo takie zagrożenie niesie ze sobą choćby łączenie kopalń przewidziane w programie restrukturyzacji, co przełoży się na redukcję zatrudnienia dozoru górniczego, który jest zrzeszony w tym związku - zauważa lider Sierpnia 80, który zwraca także uwagę na ludzi zatrudnionych w pozostałych zakładach KW.

- Ponadto w czasie negocjacji poruszono temat spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Kompanii Węglowej. Zarząd chciał je sprzedać, ale udało się wypracować rozwiązanie, że spółki te pozostaną i zostaną wykorzystane w procesie restrukturyzacji choćby po to, by łagodzić jego skutki. To w sumie 4,5 tys. miejsc pracy. Co stanie się z tymi ludźmi, należałoby teraz spytać działaczy Kadry. Może mają jakiś pomysł - ocenia sytuację Ziętek oraz przewiduje dalsze ruchy zarządu spółki.

- Zarząd Kompanii w obecnej sytuacji jest postawiony pod ścianą, bo nie może wyjść na durnia przed właścicielem. W końcu chciał podpisać porozumienie i podejmował działania zmierzające do kompromisu. Teraz nie pozostaje mu nic innego, jak przedstawić radzie nadzorczej program w pierwotnej wersji, naszym zdaniem - najgorszej dla załogi. Byliśmy gotowi do protestów, gdyby zarząd Kompanii Węglowej nie chciał się porozumieć. Ale w tej sytuacji przeciwko komu mamy protestować, przeciwko sobie - podsumowuje lider Sierpnia 80.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.