Byli opozycjoniści krytykują projekt ustawy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przygotowana przez Senat ustawa wymaga jeszcze wprowadzenia kilku bardzo istotnych poprawek - podkreśla Andrzej Rozpłochowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele stowarzyszeń zrzeszających weteranów opozycji antykomunistycznej chcą, aby Sejm wniósł poprawki do senackiego projektu ustawy o pomocy dla działaczy opozycji antykomunistycznej i dla osób represjonowanych z powodów politycznych w latach 1956-1989. Chodzi m. in. o kwestie kryterium dochodowego dla uprawnionych do uzyskania pomocy oraz bezpłatną opiekę medyczną.

- Ten projekt to ważny krok na drodze do objęcia przez państwo polskie właściwą opieką wszystkich weteranów opozycji. Cieszymy się, że po 25 latach od odzyskania wolności wreszcie coś się w tej sprawie ruszyło. Wreszcie obok tradycyjnego statusu kombatanta walki zbrojnej ma szansę zostać ustanowiony podobny status dla tych żołnierzy bez broni, którzy środkami politycznymi walczyli z komunistyczną dyktaturą. Jednak przygotowana przez Senat ustawa wymaga jeszcze wprowadzenia kilku bardzo istotnych poprawek - podkreśla Andrzej Rozpłochowski, sygnatariusz porozumienia katowickiego z 1980 r., przedstawiciel Grupy Roboczej stowarzyszeń dawnych opozycjonistów z całego kraju.

W oświadczeniu skierowanym do najwyższych władz państwa reprezentanci Grupy Roboczej stwierdzili:

"Do najsłabszych punktów senackiego projektu ustawy zaliczamy przede wszystkim ustanowienie kryterium dochodowego, które powoduje, że wiele osób nie uzyska statusu i uprawnień weterana opozycji antykomunistycznej niezależnie od skali doznanych represji, poniesionej ofiary oraz zasług dla Ojczyzny. Kryterium to obecnie po naszych interwencjach podniesiono, ale w dalszym ciągu jest ono za niskie. Jesteśmy przeciwni w ogóle takiej regulacji, ale jeżeli już, to musi ona być podobna nie minimalnej płacy, ale na poziomie średniej krajowej. Dopiero wówczas jest gwarancja, że z uprawnienia finansowego ustawy będą mogli korzystać w zasadzie wszyscy Ci uprawnieni, którzy nie należą do gospodarczych, finansowych i politycznych elit III RP. Uważamy też, że świadczenie finansowe raz przyznane, musi być dożywotnie, a nie doraźne na zasadach pomocy socjalnej, niezależnie od tego, czy będą je wypłacały ośrodki pomocy społecznej, czy obecny Urząd d/s Kombatantów".

Weterani domagają się też zmiany zapisów dotyczących opieki lekarskiej. Ich zdaniem ustawa powinna przyznać weteranom bezpłatną i dożywotnią opiekę medyczną. Proponowane w ustawie pierwszeństwo w kolejce do lekarzy uważają za rozwiązanie niewystarczające. Chcą też wprowadzenia uregulowań wspierających osoby starające się uzyskać odszkodowania i zadośćuczynienia nie tylko za sam czas pobytu w ośrodkach internowania i w więzieniach, ale także za represje, jakim byli poddawani poza okresem uwięzienia czy internowania.

"Obecnie powództwa o odszkodowanie i zadośćuczynienie za taki okres czasu są oddalane jako nieuzasadnione lub rzekomo przedawnione. Jest to niedopuszczalne uchylanie się przez państwo od odpowiedzialności za ten okres walki żołnierzy bez broni o wolność swoją i kraju" - stwierdzają sygnatariusze oświadczenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.