Była kopalnia, jest las, będzie ochrona?

fot: Tomasz Rzeczycki

Hałda i pozostałość szybu Nimptsch po kopalni Fryderyk znajdujące się przy szosie Miechowice - Górniki to jedno z urokliwych miejsc w lasach bytomskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Ponad jedną piątą terenu Bytomia stanowią lasy. Znajduje się tam niemało obszarów chronionych, które łączy jedna cecha: są to tereny pogórnicze, przekształcone w wyniku prowadzonej w przeszłości działalności wydobywczej. Czy w przyszłości do tej listy dopisane zostaną kolejne miejsca chronione? Bytomski magistrat bierze pod uwagę taki scenariusz, jednak nie prowadzi na razie stosownych działań.

Znakiem rozpoznawczym Bytomia poza hokeistami i dwoma drużynami piłkarskimi sięgającymi po mistrzostwo Polski było w przeszłości sześć kopalń węgla. Jednak nie tylko kopalnie węglowe wpłynęły na ukształtowanie terenu. Liczne lejem zagłębienia, hałdy czy oczka wodna, urwiska, znajdujące się szczególnie w północnej części miasta, są efektem działalności kopalń galmanu, żelaziaka brunatnego czy kamieniołomów dolomitu. Tereny dawnego górnictwa porosły w znacznej mierze lasami. Ich część podlega ochronie.

- Lasy ogółem stanowią około 21 proc. powierzchni Bytomia i są częścią Leśnego Pasa Ochronnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. W zdecydowanej większości położone są w północno-zachodniej części miasta, a uwagę zwraca zwarty kompleks leśny ciągnący się od granicy z Zabrzem po granicę z Tarnowskimi Górami, stanowiący około 95% całej powierzchni leśnej Bytomia - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Niedawno radni uchwalili powstanie użytku ekologicznego na terenie dawnej kopalni galmanu Verona. Niezależnie od tego trwa procedura powiększenia rezerwatu przyrody Segiet, obejmującego teren po średniowiecznym górnictwie kruszcowym. Innym chronionym miejscem w tamtej części miasta jest stanowisko dokumentacyjne przyrody w kamieniołomie Blachówka. Dawne wyrobisko częściowo zarasta, zamieniając się w młody zagajnik.

Czy oprócz wspomnianych form ochrony przyrody można się spodziewać kolejnych?

- Gmina Bytom posiada kilka koncepcji nowych obszarów chronionych lub zmiany granic już istniejących, jednak na chwilę obecną nie prowadzimy opiniowania nowych wniosków odnośnie utworzenia lub powiększenia takich obszarów. Rozważamy różne możliwości ochrony przyrody na terenie miasta, zarówno terenu jak i obiektów. Nadmieniam, że dążymy do jak najlepszej sytuacji różnorodności przyrodniczej w mieście - podkreśla Tomasz Sanecki z UM Bytom.

Przykład terenów po działalności dawnych kopalń w północnej części Bytomia pokazuje, że takie miejsca odpowiednio chronione, mogą stać się ciekawym terenem rekreacyjnym dla mieszkańców okolicznych osiedli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.