Być może - dzięki postępom technologicznym i większej efektywności - wzrost zużycia energii będzie niższy od założonego

fot: Maciej Dorosiński

- Bezpieczeństwo energetyczne polski wymaga, aby pracować nad technologiami węglowymi, aby były coraz bardziej efektywne i mniej emisyjne - powiedział Krzysztof Tchórzewski

fot: Maciej Dorosiński

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

Wiele wskazuje na to, że obawy o niewykonanie celu OZE na 2020 r. słabną i jest duża szansa, że sobie z tym tematem poradzimy - oświadczył minister energii Krzysztof Tchórzewski w poniedziałek na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.

Tchórzewski wskazał przede wszystkim na dobre perspektywy dla planowanych na ten rok aukcji dla OZE, dzięki którym rząd planuje doprowadzić do powstania 3,5 GW nowych mocy odnawialnych.

Jak podkreślał, w końcowej wersji "Polityki energetycznej Polski" do 2040 r. (PEP) rząd będzie chciał pokazać, że po 2040 r. dalej w Polsce istnieć będzie energetyka wiatrowa na lądzie. Wskazują na to zamiary modernizacyjne i przymiarki do najbliższych aukcji - poinformował.

Tchórzewski dodał, że trwają dyskusje nad 21 proc. celem OZE na 2030 r., proponowanym w projekcie PEP. Szczególną rolę upatrujemy w offshore i fotowoltaice - zaznaczył. Zauważył też, że być może - dzięki postępom technologicznym i większej efektywności - wzrost zużycia energii będzie niższy od założonego pierwotnie w projekcie PEP.

Zwrócił również uwagę na rozwój sektora energetyki rozproszonej, obywatelskiej i prosumenckiej. Przyjęty przed trzema laty kierunek powoduje dynamiczny rozwój tej sfery, do prawie 60 tys. instalacji obecnie - wskazał.

Tchórzewski mówił, że dalsza transformacja energetyki to dywersyfikacja struktury wytwarzania i obniżania emisji. Dla takiego celu nie możemy się skupiać na pojedynczych elementach, jak np. udział węgla - zaznaczył.

- Bezpieczeństwo energetyczne polski wymaga, aby pracować nad technologiami węglowymi, aby były coraz bardziej efektywne i mniej emisyjne - dodał minister. W jego ocenie, "robimy bardzo duże kroki do przodu, co przenosi się na redukcję emisji".

- I to jest cel, który sobie stawiamy - dodał.

Tchórzewski zaznaczył, że "bez zmian zakładamy" wprowadzenie atomu po 2033 r., jednocześnie przygotowując się do tego, by źródła gazowe odgrywały ważną rolę.

Projekt PEP jest już po konsultacjach publicznych, Ministerstwo Energii pracuje nad zgłoszonymi uwagami i zamierza przedstawić dokument Radzie Ministrów w połowie roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.