Buzek: Pakiet klimatyczny szansą na postęp technologiczny

Buzek GAL 125

fot: Jarosław Galusek

Buzek w Wilnie nazwał rosyjsko-niemiecki „Nord Stream” projektem politycznym, który może zagrażać bezpieczeństwu energetycznemu UE

fot: Jarosław Galusek

 Zobowiązanie do redukcji emisji CO2, niezależnie od dyskusji na temat jego wpływu na zmiany klimatyczne, jest dla Polski szansą na postęp technologiczny - wskazał szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek podczas Ekoforum "Po pierwsze środowisko" w Lublinie.

Buzek powiedział, że walka z ociepleniem klimatu - niezależnie od sporu, czy jest realna, czy nie - sprowadza się do tego, że trzeba zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych. Jak tłumaczył, ich redukcja oznacza też czystsze środowisko.

- 80 proc. zagrożeń dla klimatu to energetyka. Nie dyskutujmy, kto tu ma rację z tym klimatem. Ważne, że jest to zadanie, by żyć zdrowiej i bezpieczniej - powiedział.

Jego zdaniem, zobowiązanie do redukcji emisji CO2 to jednocześnie szansa na modernizację polskiej energetyki. Jak dodał, urządzenia energetyczne w Polsce są przestarzałe - co najmniej 50 proc. bloków energetycznych nadaje się do wymiany, ich sprawność wynosi ok. 30 proc., a tymczasem przy zastosowaniu nowoczesnych technologii ta sprawność wynosiłaby nawet 60 proc. Buzek podkreślił, że w takim przestarzałym systemie węgiel jest marnowany, a jego wykorzystanie jest nieekologiczne.

- Pytanie jest nie o pakiet klimatyczny, czy on ma sens, czy nie, tylko czy chcemy zmodernizować i unowocześnić nasz kraj i nie marnować naszego skarbu, jakim jest polski węgiel - powiedział.

Jak dodał, pakiet klimatyczny "pomaga nam się mobilizować", a gdyby go nie było i tak "musielibyśmy zrobić niemal dokładnie to samo".

Konferencja Ekoforum w Lublinie, w której wzięli udział samorządowcy, naukowcy i przedstawiciele różnych firm Lubelszczyzny, poświęcona była m.in. zagadnieniom ekologii w górnictwie i ciepłownictwie. Jednym z tematów, było składowanie odpadów azbestowych w podziemnych wyrobiskach kopalni.

Wiceprezes kopalni Lubelski Węgiel Bogdanka Zbigniew Stopa powiedział dziennikarzom, że kopalnia jest przygotowana na składowanie wielu ton azbestu w swoich wyrobiskach na głębokości ok. 1 km pod ziemią. Jak dodał, wyrobiska te obecnie wypełniane są częściowo skałami albo zapadają się samoczynnie. - Tę przestrzeń można wykorzystać. Byłoby to korzystniej dla środowiska - zaznaczył.

Wicemarszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski powiedział, że składowanie azbestu w wyrobiskach jest jednak obecnie droższe niż w składowiskach naziemnych. Jak dodał samorząd i kopalnia czekają na uchwalenie ustawy o prawie geologicznym i górnictwie, która regulować będzie opłaty za składowanie pod ziemią.

- Wszystko zależy od tego, jakie parlament przyjmie tutaj parametry. Dzisiaj składowanie pod ziemią jest drogie, ale w konsekwencji kilku lat może okazać się tańsze, bo to nie wymaga późniejszego monitoringu składowiska - dodał Sosnowski.

Obecnie usuwany azbest jest składowany w specjalnych miejscach, m.in. dawnych żwirowniach czy piaskowniach, i przysypywany warstwą ziemi. Erozja ziemi stwarza niebezpieczeństwo, że azbest ponownie będzie odkryty.

Na Lubelszczyźnie jest ok. 2 mln ton azbestu. Dotychczas usunięto ok. 50 tys. ton. Od stycznia samorząd wojewódzki planuje uruchomić specjalny program usuwania azbestu, przy finansowym wsparciu Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. Do 2015 r. usunięte ma być minimum 45 tys. ton azbestu. Budżet całego programu to ponad 45 mln zł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM rozwija ekosystem miejskich usług dronowych

Metropolia inwestuje w edukację, infrastrukturę i współpracę, rozwijając nowoczesne usługi dronowe dla samorządów.

Potężne wsparcie dla śląskich strażaków i samorządów. Ponad 13 milionów w grze

Ostatnie tygodnie obfitowały w ważne wydarzenia dla Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Zawarte zostały m.in. umowy z władzami Ustronia na budowę ponad sześciokilometrowego odcinka sieci kanalizacyjnej oraz Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczego i ochrony osobistej.

Grzegorz Wrona: O górnictwie trzeba mówić „od dołu”, czyli z perspektywy ludzi i realnych problemów branży

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Grzegorz Wrona podkreślił znaczenie ustawy, która umożliwi Agencji Rozwoju Przemysłu udzielanie pożyczek przedsiębiorstwom górniczym. „Traktujemy jednak ten mechanizm jako rozwiązanie wyjątkowe, stosowane wtedy, gdy rzeczywiście pojawia się zagrożenie” – powiedział w rozmowie dla „Super Expressu” podczas konferencji Impact w Poznaniu.

Rewolucja w programie Czyste Powietrze. Gminy dostaną więcej pieniędzy, mieszkańcy – nowe wsparcie

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotował nowe porozumienia dla gmin