Buzek: nie zaostrzać już norm dotyczących emisji CO2

fot: Maciej Dorosiński

Były premier, Jerzy Buzek odwoływał się do raportu Central Europe Energy Partners (CEEP) - instytucji, w skład której wchodzą szefowie firm energetycznych z 11 krajów Europy Środkowo-Wschodniej

fot: Maciej Dorosiński

W ocenie b. premiera Jerzego Buzka w żadnym wypadku nie należy zaostrzać unijnych norm dotyczących ograniczenia emisji CO2. Jego zdaniem należy pozostać przy regulacjach zapisanych w obecnym pakiecie klimatycznym, czyli redukcji emisji o 20 proc.

Już te obecne normy są wystarczająco ostre i trudne do spełnienia dla części krajów - mówił we wtorek Buzek podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Były premier odwoływał się do raportu Central Europe Energy Partners (CEEP) - instytucji, w skład której wchodzą szefowie firm energetycznych z 11 krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Organizacji tej przewodniczy prezes grupy Lotos Paweł Olechnowicz.

Jak mówił Buzek, po lekturze raportu nie można mówić o jednakowych szansach krajów leżących w centralnej i wschodniej części UE oraz członków "starej" Unii. "11 krajów od Chorwacji na południu aż po Estonię ma po pierwsze większy udział paliw kopalnych w produkcji energii, ma większy udział produktów i produkcji przemysłowej w swoich PKB i wreszcie te ich branże nie zostały jeszcze dostosowane do systemu oszczędzania energii" - przekonywał.

- To powoduje, że przed tymi krajami stoją ogromne wyzwania, jeśli chodzi o okres przejściowy, w którym będziemy stopniowo ograniczali emisję CO2. W żadnym przypadku nie należałoby zaostrzać norm ograniczenia emisji CO2 w porównaniu z ustaleniami dotychczasowymi - mówił Buzek.

Wyraził przekonanie, że należy przestrzegać reguł, które umożliwią indywidualne dostosowywanie się krajów członkowskich do polityki UE. W przeciwnym razie Wspólnota nie osiągnie jednego ze swych głównych celów, czyli wyrównania poziomu życia w różnych krajach.

- Jeśli nie uwzględnimy faktu, że nam tutaj trudniej przejść ten okres ograniczenia emisji CO2 niż w krajach zachodnich, to tej zbieżności nie osiągniemy nigdy - podkreślił. Wskazywał też na konieczność zbudowania wspólnego rynku energii i znalezienia w UE równowagi pomiędzy polityką klimatyczną a energetyczną, bo dotąd przewagę miała ta pierwsza. Argumentował też, że aby pozostać konkurencyjnym w skali świata, trzeba mieć tanią energię.

Uczestniczący Europejskim Kongresie Gospodarczym unijny komisarz ds. środowiska Janez Potocznik podczas własnej konferencji prasowej powiedział, że o graniczenia emisji CO2 o 20 proc., zapisane w obecnym unijnym pakiecie klimatycznym, to tylko pierwszy etap do osiągnięcia unijnego celu, którym jest niskoemisyjna gospodarka.

Polityka klimatyczno-energetyczna była też we wtorek tematem jednego z paneli w ramach kongresu. Jak podkreślano, polityka Unii Europejskiej, mająca na celu ograniczenie emisji dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych, jest w światowej awangardzie, stawiając krajom członkowskim wysokie wymagania w tym zakresie. Zdania uczestników panelu, co do jej oceny były jednak bardzo podzielone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.