Buzek: Alternatywne źródła zaopatrzenia w gaz potrzebne, choć drogie

Podpisywanie takich kontraktów jak umowa PGNiG z Katarem wiąże się z wydatkami, ale daje też bezpieczeństwo, które zawsze kosztuje - ocenił w środę były premier, eurodeputowany Jerzy Buzek.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało z Qatargas Operating Company Ltd. umowę ramową na dostawy skroplonego gazu - LNG. Dostawy będą realizowane od 2014 roku przez 20 lat w wysokości ok. 1 mln ton LNG rocznie.

- Chcemy mieć zapewnione bezpieczeństwo dostaw gazu ziemnego, to jest bardzo ważne. Ja uważam, że należy iść w tym kierunku. Podpisywanie tego rodzaju kontraktów wiąże się z dodatkowymi wydatkami, ale również powoduje, że czujemy się bezpieczniej energetycznie, a bezpieczeństwo zawsze kosztuje - powiedział Jerzy Buzek dziennikarzom podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, trwającego od środy w Katowicach.

Były premier podkreślił, że choć dla bezpieczeństwa energetycznego warto ponosić koszty, trzeba je wyraźnie kalkulować. \"Widocznie to się opłaca, jestem przekonany, że podjęto odpowiedzialne decyzje, podpisując tę umowę\" - powiedział.

Jego zdaniem, jednoczesna budowa rurociągu z Norwegii i z Danii po dnie Bałtyku do zasilania Polski w gaz ziemny i gazoportu \"jest trochę przesadna z punktu widzenia ekonomii całego procesu\".

- Jedno i drugie jest drogie. Będzie drogie i aż dwa wentyle bezpieczeństwa nie są nam chyba potrzebne. Wystarczyłby jeden. Rozumiem, że chyba odstąpimy od budowy gazociągu po dnie Bałtyku, albo też są wyliczenia PGNiG czy ministerstwa gospodarki, które mówią, że to się opłaca, że to w sumie należy tak działać. Ja pamiętam z własnych doświadczeń, że to nie bardzo było opłacalne. Albo rurociąg gazowy z Norwegii, albo gazoport - powiedział Jerzy Buzek.

Rząd chce, by gazoport w Świnoujściu powstał na przełomie 2013 i 2014 roku. Faza projektowa inwestycji ma zostać zakończona do maja 2009 roku.

Terminal ma odbierać od 2,5 do 7,5 mld m sześc. skroplonego gazu rocznie. 7,5 mld m sześc. stanowiłoby ok. 75 proc. obecnego importu gazu i ok. 50 proc. całkowitego zużycia w naszym kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.