Business Centre Club z uznaniem odniósł się do działań ministra skarbu Aleksandra Grada

Fundamentem ustroju gospodarczego Polski jest własność prywatna. To prywatny kapitał i nadzwyczajna aktywność polskich przedsiębiorców pozwoliły Polsce zdobyć obecną pozycję wśród liczących się gospodarczo krajów Europy i świata. Po raz pierwszy w historii, nasze doświadczenie historyczne i geopolityczne miejsce na gospodarczej mapie Europy stały się argumentami na rzecz rozwoju gospodarczego – czytamy w dzisiejszym oświadczeniu Business Centre Club przesłanego do redakcji portalu nettg.pl.

Marek Goliszewski, prezes BCC zwraca w tekście uwagę na fakt, że dla skutecznego wzmocnienia własności prywatnej niezbędna była prowadzona od początku przemian prywatyzacja majątku państwowego. Europa Środkowo-Wschodnia dokonała bezprecedensowych w historii przemian własnościowych. Nikt wcześniej nie dokonał w tak krótkim czasie przejścia od państwowej gospodarki nakazowo-rozdzielczej do gospodarki wolnorynkowej.

„Polska prywatyzacja miała swoje lepsze i gorsze okresy. Wzbudzała emocje i napięcia. Także teraz wywołuje debaty i spory. BCC z uznaniem odnosi się do działań ministra Aleksandra Grada zwiększających zakres i wartość prywatyzacji. Dzięki prywatyzacji Polska pozyskała kapitał międzynarodowy, zyskała technologie i dostęp do światowych rynków. Powstała warszawska Giełda Papierów Własnościowych i część rynku kapitałowego. Pomimo że środki z prywatyzacji znacząco wspomagały budżet i niejednokrotnie ratowały finanse państwa, to celem głównym prywatyzacji była i jest modernizacja kraju oraz wzrost efektywności polskiej gospodarki.Brak wiedzy i doświadczenia oraz naiwną wiarę z etapu początkowego przekształceń własnościowych obecnie zstąpiło doświadczenie, strategia i kalkulacja. Gospodarka zyskała znakomicie przygotowaną kadrę menadżerską i wysoko wykwalifikowanych pracowników. Niezmienne pozostały tylko potrzeby budżetu i brak polskiego kapitału – brak polskich inwestorów w polskiej prywatyzacji. Business Centre Club z satysfakcją przyjmuje samodzielny udział polskiego inwestora, którego nazwy nie będziemy wymieniać, w procesie strategicznej prywatyzacji ważnej firmy z sektora energetycznego. Tworzenie pierwszej polskiej prywatnej grupy energetycznej jest ważnym argumentem na rzecz wolego rynku energii w Polsce, szczególnie w warunkach konsolidacji przedsiębiorstw należących do państwa. BCC wyraża nadzieję, że proces prywatyzacji zostanie szybko zakończony. Opowiadamy się za ograniczeniem do niezbędnego, strategicznego minimum udziału właścicielskiego Skarbu Państwa w gospodarce. Wybór podmiotów strategicznych powinien być wynikiem transparentnych decyzji rządu, uzasadnionych rzeczywistymi potrzebami Polski” - napisano w dokumencie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Polska i Europa muszą budować sojusz na rzecz powstania "europejskiego Starlinka"

Sytuacja związana z ograniczeniem działania Starlinków w Ukrainie wraca do normy; przywrócono już łączność wojskową - poinformował w czwartek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm

Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.

Zużycie prądu wzrosło o 1,71 proc. rok do roku we wrześniu. Ponad połowa z węgla

Zużycie energii elektrycznej w Polsce wzrosło o 1,71 proc. rdr do 13,36 TWh we wrześniu, a w okresie styczeń-wrzesień o 3,8 proc. do 127,2 TWh - podały w czwartek Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). "Porównując okres styczeń-wrzesień 2025 z analogicznym okresem tego roku widać istotny wzrost produkcji energii (+6,4 proc.) oraz zużycia (+3,8 proc.). Za blisko 30 proc. produkcji odpowiadały źródła odnawialne" - podano w informacji.

UE ściągnie kluczowe surowce z Wietnamu? Ma to być alternatywą dla Chin

Unia Europejska zabiega o pozyskanie większej ilości kluczowych minerałów z Wietnamu, by zmniejszyć zależność od Chin - informuje Reuters.