Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (-5.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+0.38%)

Enea S.A.

24.60 PLN (-0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.90 PLN (-2.52%)

Złoto

4 762.97 USD (+1.28%)

Srebro

75.06 USD (-0.62%)

Ropa naftowa

102.04 USD (-1.51%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.76%)

Miedź

5.60 USD (-1.02%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.96 PLN (-5.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

285.40 PLN (+2.29%)

ORLEN S.A.

132.22 PLN (-0.59%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.54 PLN (+0.38%)

Enea S.A.

24.60 PLN (-0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.90 PLN (-2.52%)

Złoto

4 762.97 USD (+1.28%)

Srebro

75.06 USD (-0.62%)

Ropa naftowa

102.04 USD (-1.51%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.76%)

Miedź

5.60 USD (-1.02%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Business Centre Club: Projekt programu „Mój dom 70 mkw.” jest nieścisły i ma wiele wad

Kprm

fot: KPRM

- Chcemy ułatwić Polakom budowę domów jednorodzinnych o powierzchni do 70 mkw. - mówił w środę 8 września premier Mateusz Morawiecki. Konferencja była poświęcona założeniom Polskiego Ładu

fot: KPRM

Zaproponowane ograniczenie maksymalnej powierzchni zabudowy oraz maksymalnej powierzchni użytkowej. jest zdaniem BCC arbitralne, nieuzasadnione i niepoparte rzetelnymi badaniami - mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gspodarka i Ludzie dr ŁUKASZ BERNATOWICZ, wiceprezes i ekspert Business Centre Club ds. infrastruktury, prawa budowlanego i zamówień publicznych.


Ustawodawca w ramach programu „Mój dom 70 mkw.”, proponuję budowę domu o maksymalnej powierzchni zabudowy do 70 mkw. oraz maksymalnej powierzchni użytkowej do 90 mkw. (z poddaszem i tarasem), bez pozwolenia, kierownika i dziennika budowy. To doby , pod względem prawno-organizacyjnym, projekt?
W uzasadnieniu do projektu w Ocenie Skutków Regulacji nie podano żadnych konkretnych argumentów dlaczego przyjęto takie, a nie inne, maksymalne powierzchnie w odniesieniu do budynków stanowiących przedmiot regulacji. Nie przywołano żadnych badań ani też żadnych danych statystycznych w odniesieniu do wskazanych powierzchni. Przeciwnie, w sposób całkowicie arbitralny i dowolny przyjęto, że budynki o wskazanych powierzchniach będą odpowiednio „niewielkie” i odpowiednie dla realizacji własnych potrzeb mieszkaniowych.

Jeśli regulacja ma wywierać pozytywny efekt gospodarczy i wpływać na rynek nieruchomości, zwłaszcza w segmencie gospodarki mieszkaniowej, powinna ona zostać poprzedzona co najmniej rzetelnymi badaniami statystycznymi oraz analizami zapotrzebowania rynku. W opinii BCC, takich badań zabrakło w odniesieniu do projektu, a przynajmniej ich wyniki nie zostały ujawnione w jego uzasadnieniu. Naszym zdaniem, wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy przy braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wypacza sens całego projektu.

Dlatego, mając na uwadze, iż jego celem jest wprowadzenie istotnych ułatwień w realizacji inwestycji budowlanych w postaci niewielkich domów mieszkalnych oraz przyspieszenie realizacji tego typu inwestycji, proponujemy rozważyć możliwość rezygnacji z wymogu uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy. Jest to proces stosunkowo długotrwały i istotny w ramach całego procesu inwestycyjnego, niemniej jednak, od wskazanego wymogu istnieją wyjątki.


Czy zaproponowana budowa domu do 70 mkw. na działce o powierzchni co najmniej 1000 mkw. bez pozwolenia na budowę, to sensowne rozwiązanie?
W naszej opinii przyjęcie zaproponowanego sformułowania będzie pozwalać na realizację budowy osiedli domów jednorodzinnych na minimalnej wielkości działkach, i to wbrew intencji projektodawcy. Zdaniem BCC przedmiotowe postanowienie winno zostać doprecyzowane. W przeciwnym wypadku pozostawienie sygnalizowanej rozbieżności skutkować będzie praktycznymi problemami przy wykładni tej normy. Planowane jest wprowadzenie ograniczenia gęstości zabudowy w taki sposób, aby jeden dom mieszkalny mógł być realizowany na każde 1000 mkw.

A w projekcie ustawy przewiduje się wymóg, aby budowane domy do 70 mkw. były budynkami wolnostojącymi oraz określa się dopuszczalną gęstość zabudowy, wskazując, iż może powstać jeden taki budynek na działce o powierzchni co najmniej 1000 mkw., czyli nawet na działce o powierzchni 500 mkw., będzie możliwe wybudowanie jednego takiego domu, zaś budowa dwóch takich domów wymaga posiadania działki o powierzchni zabudowy 2000 mkw.. Nie znajduje to odzwierciedlenia w projekcie.

Dlaczego?
Zaproponowane w projekcie sformułowanie odwołuje się do powierzchni działki, a nie do powierzchni w ogóle. W konsekwencji, w przypadku podzielenia terenu na małe działki geodezyjne, o powierzchni mniej niż 1000 mkw. każda, literalne brzmienie przepisu będzie pozwalać na budowę na każdej z działek z osobna, wobec czego nie zostanie zachowany zakładany obszar jednego budynku na 1000 mkw.. A więc dla wybudowania dwóch domów nie będzie potrzebna działka 2000 mkw. 

Wystarczające będzie - przykładowo - wydzielenie geodezyjne dwóch działek po 500 mkw. z działki 1000 mkw.. W praktyce, w zależności od obowiązujących lokalnie zasad zagospodarowania przestrzennego, może wystąpić ryzyko realizacji zabudowy w sposób chaotyczny, w postaci niewielkich budynków złej jakości na działkach o minimalnej powierzchni, powodującej negatywne skutki społeczne tj. powstawanie tzw. slumsów. W opinii BCC ryzyko to powinno zostać rozważone i zapisane w projekcie. .

A co z wielkością powierzchnią zabudowy?
Zaproponowane ograniczenie maksymalnej powierzchni zabudowy do 70 mkw. oraz maksymalnej powierzchni użytkowej do 90 mkw. jest zdaniem BCC arbitralne, nieuzasadnione i niepoparte rzetelnymi badaniami. Uważamy, że kwestia ograniczeń co do wielkości domów wolnostojących wymaga ponownego gruntownego rozważenia i oparcia się na rzetelnych badaniach. W zaproponowanym kształcie , w naszej w opinii, istnieje realna obawa, że przedmiotowa zmiana – stanowiąca podstawę projektu – pozostanie w praktyce przepisem marginalnie stosowanym, podobnie jak art. 29 ust. 1 pkt. 1 p..b. Nie podano żadnych konkretnych argumentów dlaczego przyjęto takie i nie inne maksymalne powierzchnie w odniesieniu do budynków stanowiących przedmiot regulacji.

Nie powołano żadnych badań ani żadnych danych statystycznych w odniesieniu do wskazanych powierzchni. Przeciwnie, w sposób całkowicie arbitralny i dowolny przyjęto, że budynki o wskazanych powierzchniach będą odpowiednio „niewielkie” i odpowiednie dla realizacji własnych potrzeb mieszkaniowych. Dokładnie tej samej argumentacji, i w ten sam arbitralny sposób można, by postulować ograniczenie przedmiotowych powierzchni do odpowiednio 40 mkw. powierzchni zabudowy i 60 mkw. powierzchni użytkowej, wszak tej wielkości, a nawet mniejsze występują na rynku mieszkaniowym w budynkach wielorodzinnych. Można też postulować rozszerzenie przedmiotowych powierzchni do odpowiednio 90 mkw. powierzchni zabudowy i 110 mkw. powierzchni użytkowej, bo takie mieszkania występują także na rynku.

Jeśli przedmiotowa regulacja ma wywierać pozytywny efekt gospodarczy i wpływać na rynek nieruchomości, zwłaszcza w segmencie gospodarki mieszkaniowej, to regulacja winna zostać poprzedzona co najmniej rzetelnymi badaniami statystycznymi oraz analizami zapotrzebowania rynku. A takich badań zabrakło, a może ich wyniki nie zostały ujawnione.

BCC zwraca uwagę na niezrozumiałą, a w praktyce dysfunkcjonalną regulację o ograniczeniu rozpiętości elementów konstrukcyjnych oraz wysięgu wsporników w tych domach. Dlaczego?
O ile sama regulacja polegająca na zwiększeniu powierzchni budynków rekreacji indywidualnej może być oceniona pozytywnie, o tyle, zdaniem BCC, ograniczenie rozpiętości i wysięgu jest zbędne i bezzasadnie utrudni projektowanie oraz wykonawstwo takich budynków.

Naszym zdaniem przedmiotowe ograniczenie winno zostać usunięte z projektu. W uzasadnieniu jako motywację wprowadzenia ograniczenia rozpiętości elementów konstrukcyjnych oraz wysięgu wsporników, wskazano zwiększenie bezpieczeństwa. Taka argumentacja nie jest dla nas przekonująca. Przeciwnie, w praktyce utrudni ona projektowanie i wykonawstwo takich budynków. Nadto tak arbitralne ograniczenie dotyczące konstrukcji, bez szczegółowego uzasadnienia, może skutkować pogorszeniem bezpieczeństwa przedmiotowych budynków poprzez zastępowanie „długich” lecz jednolitych elementów konstrukcyjnych konstrukcjami łączonymi z krótszych elementów, wobec czego będą zachodziły dodatkowe techniczne ryzyka związane z potencjalną wadliwością łączeń. Dlatego przedmiotowy wymóg winien zostać usunięty z projektu.

W projekcie jest też mowa o wolnostojących parterowych budynkach do rekreacji indywidualnej, rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni zabudowy do 70 mkw., które po sporządzaniu geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej umożliwią ich weryfikację organom nadzoru budowlanego, które następnie pozwolą na ich użytkowanie . To dobre rozwiązanie?
W ramach realizacji takiego budynku wymagane jest dokonanie stosownego zgłoszenia. Organy administracji budowlanej będą zatem posiadać informacje o realizowanych budowach.

Jeśli natomiast organy administracji rzeczywiście potrzebować będą szczegółowych informacji o zakresie zrealizowanej zabudowy, zdaniem BCC bardziej racjonalnym i prostszym rozwiązaniem, byłoby nałożenie na inwestora takiego obiektu, obowiązku zgłoszenia uproszczonego zawiadomienia o zakończeniu budowy np. zastąpienie wymaganych badań oświadczeniami inwestora. A wymaganie przeprowadzenia dodatkowych badań geodezyjnych wiązać się będzie z nieuzasadnionym zwiększaniem kosztów inwestycji dla inwestorów.

W projekcie zaproponowano także zwolnienie z części obowiązków wymaganych Prawem Budowlanym m.in. związanych z zawiadomieniem o zakończeni budowy budynku mieszkalnego.
Naszym zdaniem zasadne jest zwolnienie z obowiązku przedkładania oryginału dziennika budowy, bo wszak nie będzie kierownika budowy w przypadku realizacji takiej inwestycji, a zatem i żądanie oryginału dziennika budowy nie powinno być , jest to zbędne. Zdaniem BCC należy także rozpatrzyć możliwość rezygnacji z wymogu uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy.

Uważamy, że wymóg uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, stanowi stosunkowo istotny element respektowania władztwa planistycznego jednostek samorządu terytorialnego. Niemniej jednak, od wskazanego wyżej wymogu istnieją wyjątki. Ale uzyskiwanie decyzji o warunkach zabudowy jest procesem stosunkowo długotrwałym i istotnym w ramach całego procesu inwestycyjnego. Założeniem projektu jest umożliwienie realizacji inwestycji w postaci niewielkich domów mieszkalnych w celu realizacji własnych potrzeb mieszkaniowych. W takim wypadku istotnym ułatwieniem dla inwestorów byłoby umożliwienie realizacji tego typu inwestycji bez konieczności uzyskiwania czasochłonnych decyzji o warunkach zabudowy. Wprowadzenie takiej regulacji skutkowałoby jednak ograniczeniem władztwa planistycznego gminy.

W takim wypadku, zdaniem BCC, głębokiego namysłu oraz rozważenia – w szczególności z politycznego i społecznego punktu widzenia – wymagałoby podjęcie decyzji odnośnie ewentualnego zniesienia wymogu uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy dla realizacji tego typu inwestycji. Być może uzasadnionym byłoby wprowadzenie takiej regulacji wraz z równoległymi regulacjami chroniącymi interes społeczny oraz prawa jednostek samorządu terytorialnego – chociażby znosząc wymóg uzyskania takich decyzji na przykład dla kooperatyw mieszkaniowych, stanowiących również przedmiot regulacji w ramach projektu Polskiego Ładu.

Czy zgodnie z nowym projektem łatwiej i szybciej wybudujemy dom?
Celem projektu jest wprowadzenie istotnych ułatwień w realizacji inwestycji budowlanych w postaci niewielkich domów mieszkalnych oraz przyspieszenie realizacji tego typu inwestycji. Więc należałoby rozważyć – głównie z politycznego punktu widzenia – możliwość wprowadzenia dalej posuniętej regulacji dotyczącej wydania decyzji o warunkach zabudowy, w postaci tzw. fikcji pozytywnego załatwienia sprawy.

Jednak, naszym zdaniem, 30 dniowy termin na przygotowanie inwestycji jest instrukcyjny, a więc iluzoryczny; natomiast kary za przekroczenie terminu już funkcjonują w skardze na bezczynność. Zatem zaproponowane objęcie decyzji o warunkach zabudowy – w odniesieniu do inwestycji określonych w projekcie - jest terminem de facto instrukcyjnym i może nie być wystarczającym środkiem do realizacji założonych celów w postaci istotnego ułatwienia i przyspieszenia realizacji przedmiotowych inwestycji.

W projekcie nie powołano żadnych badań ani danych wskazujących na skuteczność dotychczasowej regulacji dotyczącej możliwości nałożenia kar w odniesieniu do nieterminowego wydawania decyzji o zezwoleniu na lokalizację inwestycji celu publicznego. W konsekwencji rozszerzenie możliwości nakładania kar administracyjnych, może nie być adekwatnym środkiem do realizacji założonych celów. Jak w przypadku uwagi dotyczącej rozważenia możliwości rezygnacji z wymogu uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy, również w tym miejscu zasadnym byłoby rozważnie – w szczególności z politycznego i społecznego punktu widzenia – możliwości wprowadzenia regulacji w przedmiocie tzw. fikcji pozytywnego rozpatrzenia sprawy w razie braku podjęcia decyzji przez właściwy organ w określonym ustawowo terminie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

Na przygotowanie Wielkanocy statystyczny Polak wyda 527 zł

Na organizację nadchodzących świąt wielkanocnych co czwarty Polak przeznaczy więcej pieniędzy niż rok temu; największym wydatkiem będą mięsa i wędliny, jajka, nabiał, warzywa i owoce - wynika z badania BIG InfoMonitor. Jedna osoba wyda przeciętnie 527 zł.

Świąteczne przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem

W zbliżającym się okresie świąt Wielkiej Nocy bankowe systemy rozliczeniowe będą funkcjonować w niestandardowych godzinach. Planowane w najbliższym czasie przelewy warto zrealizować z wyprzedzeniem lub skorzystać z przelewów natychmiastowych - przypomniała we wtorek Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR).

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.