Bumar zapłaci za cięcia budżetowe

Pt91m militarium net

fot: militarium.net

W ramach kontraktu dla Malezji wyprodukowano w Gliwicach 48 czołgów PT-91M - ostatni w tej serii zjechał z taśmy w środę

fot: militarium.net

Spółka traci krajowy rynek, ale może uratuje ją eksport. Krajowe dostawy Bumaru spadną w tym roku z 2,3 mld zł w 2008 r. do 1 mld zł. Część spółek grupy może tego nie przetrwać. Zbrojeniówka to branża, którą najmocniej dotykają planowane przez rząd cięcia budżetowe - napisał wtorkowy \"Puls Biznesu\".

— Sytuację najlepiej zobrazują liczby. W ubiegłym roku nasze przychody z dostaw na rynek krajowy wyniosły 2,3 mld zł, a w tym roku sięgną 1 mld zł — szacuje Edward Nowak, prezes Bumaru.

Grupa planowała w tym roku 2,6 mld zł sprzedaży na kraj, ale kiedy pojawił się kryzys, przygotowała prognozę spadku przychodów o 25 proc. Rzeczywistość jest gorsza. Wkrótce spółka ustali z resortem obrony listę skreślonych zamówień. Cięcie w kraju to niejedyny problem.

— Nasze spółki zamówiły towary potrzebne do produkcji sprzętu, który miała zamówić armia. Teraz trzeba zerwać umowy i zapłacić kary. Będą to duże kwoty, sięgające nawet kilkudziesięciu milionów złotych — dodaje Edward Nowak.

Dostawy na kraj stanowiły około 70 proc. sprzedaży grupy, reszta to eksport. Budżetowe cięcia wymuszają konieczność zmiany tych relacji. Bumar musi zrekompensować sobie utratę krajowego rynku zagranicznymi zamówieniami.

— Planujemy, że w tym roku nasze przychody z eksportu sięgną 450 mln USD, czyli dwa pół raza więcej niż dotychczas — mówi Edward Nowak.

Grupa chce sprzedawać sprzęt obronny i cywilny do Indii, Indonezji, Wietnamu, na Półwysep Arabski i do Afryki.

— Kończymy także realizację kontraktu malajskiego (dostawa czołgów i wozów zabezpieczenia technicznego) i staramy się o kolejne zamówienia z Malezji — mówi prezes.

Kontrakt realizowała zależny Bumar Łabędy. Przy dzisiejszym kursie dolara nieźle zarobi na kontrakcie malajskim, który — jak się jeszcze niedawno wydawało — miał przynieść same straty. Firma musi jednak poszukać nowych zamówień, bo za chwilę okaże się, że zostanie bez pracy. Edward Nowak stara się przekonać MON, aby w Łabędach uruchomić produkcję kołowego transportera opancerzonego Rosomak. Na razie bez skutku.

Choć grupa ma szanse na zwiększenie eksportu, to i tak nie zrekompensuje on w pełni utraty zleceń w kraju.

— Nie martwię się o takie firmy, jak Przemysłowe Centrum Optyki czy Radwar, ale mamy w grupie spółki, dla których nie ma zagranicznych zleceń — jeśli nie będzie dla nich krajowych zamówień, to może dojść do zwolnień grupowych, a może nawet zamknięcia którejś z firm grupy — mówi Edward Nowak.

Bumar stara się przekonać MON, aby zamawiał towary, których grupa nie będzie w stanie sprzedać za granicą.

— Proponujemy sprzedaż barterową. Na przykład sprzedalibyśmy stary sprzęt naszej armii, a w zamian wojsko zamówi u nas nowy. Ale słyszymy, że tego nie przewiduje nasze prawo. To może trzeba je zmienić. Sytuacja jest kryzysowa — twierdzi prezes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1747902634 trump 1822121 1280

Gospodarka wciąż na minie, mimo rozejmu na Bliskim Wschodzie

Wojna na Bliskim Wschodzie, która wybuchła 28 lutego 2026 od uderzenia Izraela i USA na Iran, formalnie wygasła w kwietniu. Teraz po podpisaniu w ostatni weekend wstępnego porozumienia świat zaczyna głębiej oddychać.

Woda nie jest niewyczerpalna. Jak GPW może chronić zasoby dla przyszłych pokoleń

Woda towarzyszy nam każdego dnia i często traktujemy jej stałą obecność w kranach jako pewnik. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana – woda nie jest zasobem niewyczerpalnym.

Drugie życie maszyn. Przemysł stawia na modernizację zamiast wymiany

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

Tusk: Ta akcja była dobrze zaprojektowana

Odeszliśmy od tej części programu CPN, która dotyczyła akcyzy, za jakiś czas będzie decyzja w sprawie VAT - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. Dodał, że CPN w dużej mierze sfinansują firmy paliwowe, dzięki podatkowi od nadzwyczajnych zysków.