Bułgarscy górnicy protestują z powodu niewypłaconych pensji

Około 40 bułgarskich górników z kopalni węgla brunatnego protestuje pod ziemią, gdyż od dwóch miesięcy nie dostają wynagrodzeń - podał portal pb.pl za doniesieniami agencji PAP i Reuters.

Konfederacja Niezależnych Syndykatów Bułgarii zaapelowała do kierownictwa prywatnej kopalni o zapłacenie pensji około 250 pracownikom, lecz nie poparła akcji górników.

Nie wiadomo, jak długo górnicy zamierzają prowadzić akcję protestacyjną.

Kopalnia w zachodniej Bułgarii sprzedaje 95 procent urobku elektrowni w miejscowości Bobow Doł. Elektrownię niedawno sprywatyzowano i przestała kupować węgiel w październiku mówiąc, że ma pełne magazyny.

W Bułgarii - najbiedniejszym, jak pisze Reuters, kraju Unii Europejskiej - dochodzi w ostatnich tygodniach do wielu protestów, w tym policji, rolników, studentów i ekologów. Ludzie protestują przeciwko niskim zarobkom, korupcji, przestępczości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną po zniżkach we wtorek. Na rynkach słabną nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.

Najdłuższy most w Śląskiem gotowy w 90 procentach. Otwarcie jeszcze w tym roku

Gigantyczny most na Odrze, który zastąpi przeprawę promową i połączy gminy Nędza i Rudnik w powiecie raciborskim, może zostać oddany do użytku już pod koniec tego roku, czyli ponad miesiąc wcześniej, niż zakładano. - To jedna z największych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w regionie – podkreślają w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.

Tusk do energetyków: Transformacja nie oznacza odejścia od dorobku polskiej energetyki

Transformacja energetyczna nie oznacza odejścia od dorobku branży; jej powodzenie zależy od wykorzystania potencjału ludzi, firm i regionów, które od lat budowały bezpieczeństwo energetyczne Polski - zaznaczył premier Donald Tusk w liście skierowanym do energetyków z okazji ich święta.