Bujak: Krajowy eksport do Wielkiej Brytanii raczej nie ucierpi

fot: Krystian Krawczyk

Autorzy raportu przedstawionego w brytyjskim parlamencie przyznają, że bez rozpoczęcia na szerszą skalę poszukiwań gazu z łupków, szacowanie jego zasobów jest bardzo ryzykowne.

fot: Krystian Krawczyk

Zatrzymana sprzedaż towarów do Wielkiej Brytanii raczej nie zaburzy korzystnych perspektyw krajowego eksportu - powiedział PAP ekonomista PKO BP Piotr Bujak, odnosząc się do wprowadzanego obostrzenia na granicy z Wielką Brytanią, w związku z pojawieniem się na wyspach nowej mutacji koronawirusa.

Jak zaznaczył główny ekonomista PKO BP, w krótkiej perspektywie obostrzenia w wymianie towarowej uderzają przede wszystkim w Wielką Brytanię, zależną od importu m.in. produktów żywnościowych.

- Dodatkowo obostrzenia nakładają się na prawdopodobne przezornościowe budowanie przez brytyjskie firmy zapasów w obliczu wciąż niejasnych perspektyw handlu zagranicznego na linii Wielka Brytania - Unia Europejska po zakończeniu 31 grudnia pobrexitowego okresu przejściowego - wskazał.

Według ekonomisty, przedłużanie ograniczeń może tym samym zagrozić ciągłości działania części branż produkcyjnych w Wielkiej Brytanii oraz skutkować ograniczeniem dostępności niektórych towarów żywnościowych (jedna z brytyjskich sieci handlowych już dziś wydała ostrzeżenie w tej sprawie).

- Dla Polski Wielka Brytania to istotny (trzeci najważniejszy) partner handlowy, do którego trafia blisko 6 proc. krajowego eksportu towarów, w tym głównie produkty branży motoryzacyjnej, produkty żywnościowe, meble, wyroby elektroniczne. Spośród tych grup zaburzenia w transporcie przede wszystkim biją w producentów żywności - wskazał.

Jak ocenił, łącznie potencjalny szok popytowy dla polskiej gospodarki nie powinien być jednak znaczący, a zatrzymana sprzedaż towarów do Wielkiej Brytanii raczej nie zaburzy korzystnych perspektyw krajowego eksportu.

- Jak pokazały wydarzenia z wiosny, obostrzenia w handlu zagranicznym negatywnie wpływają na gospodarki nie tylko przez kanał popytowy, ale także przez kanał podażowy. Wielka Brytania znajduje się zaraz za pierwszą dziesiątką głównych rynków zaopatrzeniowych dla Polski. W strukturze importu dominują samochody osobowe i ciężarowe, ropa, części samochodowe i środki farmaceutyczne. Ryzyko, że przestoje transportowe na linii Wielka Brytania - Europa wywołają istotne zaburzenia produkcyjne w Polsce jest więc niewielkie - wyjaśnił.

W opinii Bujaka, gospodarcze reperkusje związane z odkrytą mutacją wirusa nie wydają się być dzisiaj duże, trzeba pamiętać, że trendy pandemiczne szybko się zmieniają.  -Rozprzestrzenianie się nowej mutacji na kolejne państwa może skutkować rozszerzaniem obostrzeń transportowych na kolejne granice. Wtedy możliwa będzie powtórka z wiosny, kiedy utrudnienia w handlu międzynarodowym odcisnęły bolesne piętno na wielu europejskich gospodarkach, w tym na krajowym przetwórstwie - zaznaczył.

O wykryciu w Wielkiej Brytanii nowego wariantu wirusa SARS-CoV-2 poinformowano 14 grudnia. Według władz brytyjskich nowa odmiana rozprzestrzenia się o ok. 70 proc. szybciej, ale nie wydaje się, by powodowała poważniejszy przebieg choroby i nie miała zareagować na opracowane już szczepionki przeciw Covid-19. Zakażenia nową odmianą wirusa zdiagnozowano również w Danii, Holandii, Australii i we Włoszech.

Od niedzieli wiele krajów Europy i spoza niej wprowadziło ograniczenia w transporcie z Wielką Brytanią.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.

Studenci w Koksowni Przyjaźń. Zobaczyli mieszankę wsadową i baterie koksownicze

Jaką drogę musi pokonać bryła węgla, aby stała się jednym z najważniejszych surowców dla światowego hutnictwa? Odpowiedź na to pytanie poznawali studenci Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego podczas wizyty w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej należącej do JSW Koks.