Budżetowe dotacje pod lupą

1498893023 inforgragg

fot: Katarzyna Pacan

Dotacje budżetowe do rent i emerytur w latach 2007-2015

fot: Katarzyna Pacan

Według raportu Najwyższej Izby Kontroli do emerytur i rent górniczych w latach 2007-2015 rząd dopłacił 58,4 mld zł. Było to około 19 proc. kwoty ogólnej rządowej dotacji do wszystkich takich świadczeń wypłacanych z ZUS.

Dodatkowo w tym samym czasie, jak wyliczyła Trybuna Górnicza na podstawie danych z Głównego Urzędu Statystycznego, świadczenia dla policji, straży pożarnej, straży granicznej i innych służb mundurowych, które nie odprowadzają w ogóle składek, kosztowały budżet państwa 58,6 mld zł; dla byłych żołnierzy - 49,4 mld zł, a dla pracowników podległych resortowi sprawiedliwości - 9,2 mld zł.

Prawda, że szokujące kwoty? Tyle tylko, że w tych wszystkich przypadkach nikt nie nazywał emerytów darmozjadami i nie wytykał im przejadania pieniędzy z budżetu, jak to miało i ma często miejsce w górnictwie.

Tego „przejadania”, czy dotacji rządowej - o ile w ogóle można nią nazwać dopłaty do emerytur - tak naprawdę w ogóle nie było. Wynika to jasno z raportu NIK, dotyczącego funkcjonowania górnictwa węgla kamiennego w latach 2007-2015 na tle założeń programu rządowego realizowanego przez rząd PO-PSL.

Porównywalne kwoty
- Łączne wsparcie rządowe dla branży to 65,7 mld zł, zaś płatności publiczno-prawne w badanym okresie wyniosły 64,5 mld zł. To porównywalne kwoty - podkreślił prezes Krzysztof Kwiatkowski podczas prezentacji wyników kontroli.

NIK informuje, że obowiązujące prawo, w tym uprawnienia do wcześniejszego kończenia pracy zawodowej oraz krótszy okres składkowy, powodowało, że odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne górników nie pokrywały wypłacanych świadczeń. Deficyt w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, którego dysponentem jest ZUS, był pokrywany środkami budżetowymi.

Zabrakło analiz
„ZUS nie miał informacji i nie dokonywał obliczeń wysokości różnicy w poszczególnych latach 2007-2015, między przychodami FUS ze składek na ubezpieczenie społeczne osób wykonujących „pracę górniczą” a kosztami świadczeń wypłacanych byłym pracownikom wykonującym tę pracę, w szczególności byłym pracownikom górnictwa węgla kamiennego. Powyższa różnica nie była znana również organom państwowym, które nie dokonywały i nie zlecały analizy, obliczenia wysokości wspomnianej luki finansowej” - czytamy w informacji pokontrolnej NIK.

W oparciu o dane pozyskane m.in. z ZUS, Izba dokonała szacunku różnicy pomiędzy kosztami świadczeń FUS z tytułu emerytur i rent górniczych, a przychodami FUS pochodzącymi ze składek na te świadczenia przekazywanych przez podmioty zatrudniające górników. Jak już pisała TG, wartość tego deficytu wyniosła ok. 58,4 mld zł (w skali całego kraju w tym czasie do FUS dopłacono 312 mld zł). W poszczególnych latach - jak wylicza NIK - ten górniczy deficyt systematycznie wzrastał z 4,7 mld zł w 2007 r. do 7,7 mld zł w 2015 r.

Składki ZUS odprowadzali
Sprawdziliśmy w Głównym Urzędzie Statystycznym także wysokość średniej emerytury poszczególnych grup zawodowych w 2015 r. Podkreślić tutaj trzeba, że zarówno pracownicy służb podległych MSWiA (strażacy, policjanci, celnicy, pogranicznicy), MON i MS nie odprowadzają składek na przyszłe emerytury. Wszystko więc, co emeryci i renciści każdego miesiąca dostają na konto - to pieniądze z budżetu państwa, czyli wypracowane przez nas, podatników. Górnicy składki ZUS odprowadzali. Tak więc tylko część świadczeń, które otrzymują, to efekt dotacji, pozostałe solidnie wypracowali.

I tak w 2015 r. średnia emerytura z MON wyniosła 3229 zł brutto, z MS - 3434 zł brutto, z MSWiA - 3302 zł brutto. Górnik w tym czasie otrzymywał przeciętnie 3900 zł brutto. Rolnicza renta i emerytura wyniosła 1179 zł brutto. Pamiętać należy jednak, że w tym ostatnim przypadku do świadczenia jednej osoby przez cały czas jego pobierania rząd dopłaca niemal 250 tys. zł! Składki płacone na KRUS są symboliczne. W 2015 r. rolnik prowadzący gospodarstwo rolne do 50 ha płacił 390 zł składki raz na kwartał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.