Budżet uchwalony, 47,6 mld zł deficytu w 2014 r.

1327671280 sejm posiedzenie 270112

fot: Krzysztof Białoskórski

Opozycja może jedynie krytykować, siłę ustawodawczą ma koalicja rządowa

fot: Krzysztof Białoskórski

Sejm uchwalił w piątek (13 grudnia) budżet na 2014 r. z maksymalnym deficytem w wysokości ponad 47,6 mld zł. Kolejny rok zamrożone zostaną pensje w budżetówce. Ze 177 poprawek zgłoszonych w drugim czytaniu Sejm zgodził się na pięć zmian przygotowanych przez PO.

W głosowaniu wzięło udział 448 posłów; za uchwaleniem ustawy głosowało 235 posłów, przeciw było 213, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Beata Szydło (PiS) mówiła przed głosowaniem, że jej klub nie poprze budżetu na 2014 r., ponieważ jest to budżet, który wystarczy na przeżycie koalicji PO-PSL, ale nie wystarczy na przeżycie wielu polskich rodzin. Jacek Bogucki (SP) poinformował, że jego klub nie może głosować za budżetem, ponieważ jest on beznadziejny, a Anna Bańkowska (SLD) mówiła, że ustawa "nie gwarantuje rozwojowości". Natomiast Przemysław Wipler (niezrzeszony) oświadczył m.in., że to budżet biurokracji i marnotrawstwa. Pytał, co rząd zrobi z budżetem, jeżeli okaże się, że prezydent będzie chciał chronić konstytucję, a nie będzie "notariuszem złodziei, notariuszem, który przyklepie kradzież naszych środków emerytalnych" (na podpis prezydenta czeka ustawa dotycząca OFE, która jest związana z przyszłorocznym budżetem).

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział dziennikarzom po głosowaniu, że choć przyszłość zawsze jest niepewna, to ryzyko nowelizacji przyszłorocznego budżetu jest znacznie mniejsze, niż tego na 2013 r. Przypomniał, iż podczas debaty nad tegorocznym budżetem poprzedni szef resortu finansów Jacek Rostowski zaznaczał taką możliwość.

- Sądzę, że to ryzyko w 2014 r. jest znacznie mniejsze - podkreślił Szczurek.

Pytany o zagrożenia dla przyszłorocznego budżetu Szczurek powiedział, że ryzykiem, "które niestety towarzyszyć nam będzie przez czas dłuższy, jest niebezpieczeństwo pogorszenia sytuacji gospodarczej i finansowej w Unii Europejskiej".

- To jest niebezpieczeństwo, które ciążyć będzie również nad polską gospodarką i nie tylko w tym, ale i następnym roku - podkreślił.

Podczas piątkowego głosowania posłowie przyjęli pięć poprawek przygotowanych przez posłów PO. Jedna z nich przeznacza 12,7 mln zł z rezerwy celowej na zobowiązania wymagalne Skarbu Państwa na nową rezerwę związaną z ubieganiem się przez Kraków i region tatrzański o przyznanie roli gospodarza Zimowych Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2022 r. Uchwalono też poprawkę dostosowującą plan finansowy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych do uchwalonej wcześniej ustawy okołobudżetowej na 2014 r.

Ponadto Sejm przyjął poprawkę PO zwiększającą o 200 tys. zł przychody Rzecznika Ubezpieczonych, co ma zapewnić zrównoważenie przychodów i kosztów w przyszłorocznym planie finansowym tej instytucji. Do budżetu wprowadzono też poprawkę, która przesuwa 1 mln zł z wydatków bieżących Instytutu Pamięci Narodowej na utworzenie nowej rezerwy celowej związanej z finansowaniem badań identyfikacyjnych (genetycznych DNA) szczątków ofiar totalitaryzmu znalezionych w wyniku prac archeologicznych.

Kolejna przyjęta poprawka PO przeznacza 250 tys. zł na utworzenie rezerwy celowej na finansowanie Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Kwota ta ma pochodzić ze zmniejszenia wydatków bieżących na szkolnictwo wyższe.

Wśród odrzuconych poprawek znalazły się m.in. wnioski SP dotyczące stworzenia kosztem miliarda złotych "Powszechnego systemu świadczeń rodzinnych", czy utworzenia rezerwy związanej z bezpłatnymi publicznymi żłobkami i przedszkolami w wysokości 750 mln zł. Pieniądze na te cele miały pochodzić np. ze zmniejszenia wydatków na współfinansowanie projektów unijnych, obcięcia wydatków na obsługę długu Skarbu Państwa, czy z wyższych dochodów z VAT.

Odrzucona też została poprawka PiS, która o 1 mld zł miała zwiększyć wydatki Funduszu Pracy na aktywne formy wspierania zatrudnienia. Ten sam los podzieliła poprawka zmierzająca do utworzenia rezerwy "Wieloletni Program Budowy Dróg Gminnych". 250 mln zł na tę rezerwę miało pochodzić z obcięcia wydatków na obsługę długu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…