Budżet Mojego Prądu 5.0 może być jeszcze większy

1633681532 wmap3tl80ww unsplash

fot: unsplash.com

Celem nowej odsłony programu Mój prąd będzie m.in. zwiększenie produkcji energii elektrycznej z mikroinstalacji fotowoltaicznych na terenie Polski, co spowoduje wzrost udziału OZE w miksie energetycznym

fot: unsplash.com

Będziemy obserwować tempo topnienia budżetu Mojego Prądu 5.0 i ewentualnie dokładali nowe środki, by więcej osób mogło skorzystać z dotacji do paneli fotowoltaicznych i np. pomp ciepła - mówi PAP wiceszef NFOŚiGW Paweł Mirowski. Obecnie budżet wynosi 0,5 mld zł.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała w poniedziałek o uruchomieniu 400 mln zł ezerwy dla programu promocji fotowoltaiki Mój Prąd, który ruszył przed miesiącem. Dodatkowe środki, to pieniądze krajowe, które uzupełniły 100 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ).

- Uruchomienie środków krajowych pokazuje, jak ważnym programem dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz dla MKiŚ jest program Mój Prąd. Chcemy, żeby ten program został z nami na dłużej i w tej konfiguracji, jaka obecnie jest. Już w czwartej edycji dołączyliśmy do dofinansowania paneli fotowoltaicznych dodatkowe komponenty jak np. magazyny energii. W najnowszej odsłonie są to dodatkowo pompy ciepła i kolektory słoneczne - podkreślił wiceszef NFOŚiGW.

Mirowski zauważył, że jeśli tempo wypłat dotacji będzie utrzymane, to budżet Mojego Prądu 5.0 wyczerpie się we wrześniu.

- Będziemy obserwować na bieżąco, w jakim tempie topnieje budżet i ewentualnie dokładali nowe środki, jak to się stało z 400 mln zł. Dodatkowe środki miałyby również pochodzić ze źródeł krajowych, które potem będziemy chcieli zrefinansować z FEnIKS-a (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko). Chodzi o to, żeby wsparciem finansowym objąć możliwie dużą liczbę osób w tym te, które obecnie decydują się na inwestycję w odnawialne źródła energii - dodał.

Jest to ważne, bo - jak zauważył Mirowski - Narodowy Fundusz refinansuje już istniejące instalacje PV. Ubiegający się o dotacje muszą w pierwszej kolejności przeprowadzić inwestycję, czyli za nią zapłacić i mieć podłączoną instalację PV do sieci elektroenergetycznej. Po wystawieniu zaświadczenia przez Operatora Systemu Dystrybucyjnego potwierdzającego przyłączenie mikroinstalacji do sieci można złożyć wniosek do NFOŚiGW o wsparcie finansowe.

Wiceprezes NFOŚiGW wyjaśnił, że w Moim Prądzie 5.0 złożono do tej pory 15 tys. wniosków na blisko 126,5 mln zł. Spośród wszystkich wniosków, najczęściej Polacy wybierają inwestycje w zakresie instalacji PV wraz z pompą ciepła. Złożono 1286 wniosków o dofinansowanie na pompy ciepła na kwotę dofinansowania blisko 20 mln zł. Dodatkowo na dofinansowanie do magazynu energii 910 wniosków na kwotę 13 mln zł, a magazynu ciepła 660 wniosków na kwotę 2,8 mln zł. Dodatkowo na systemy zarządzania energią złożono 649 wniosków na kwotę dofinansowania 1,8 mln zł. Najmniej popularne są kolektory słoneczne gdzie złożono do tej pory 27 wniosków na kwotę dofinansowania 85 tys. zł.

Mirowski przypomniał, że koszty kwalifikowane w programie są liczone od 1 lutego 2020 roku, co oznacza, że osoby, które już zainwestowały w panele fotowoltaiczne po tej dacie i nie wystąpiły o wsparcie NFOŚiGW, mogą to teraz zrobić. Należy także przypomnieć, iż osoby takie powinny być objęte nowym systemem rozliczania prosumentów funkcjonującym od 1 kwietnia 2022 r., czyli tzw. net-billingiem.

Przedstawiciel Funduszu podkreślił, że wliczając obecną edycję programu, to NFOŚiGW zainwestował w przydomową fotowoltaikę ponad 2,5 mld zł w formie dotacji.

- Jedna zainwestowana złotówka daje w przeliczeniu 6,2 zł inwestycji w gospodarce. To ogromne koło zamachowe dla segmentu gospodarki zajmującej się odnawialnymi źródłami energii. Wcześniej korzystała z tego branża PV. Teraz dzięki rozszerzeniu programu o dodatkowe komponenty korzystają z tego też inne firmy - podkreślił.

W programie Mój Prąd nie są brane pod uwagę dochody osiągane przez wnioskodawców, co oznacza, że wysokość dofinansowania nie jest uzależniona od dochodu beneficjenta. Dotacje z NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej (wfośigw) od listopada 2019 r. są nieopodatkowane.

Z dotacji w Moim Prądzie 5.0 mogą skorzystać trzy grupy wnioskodawców. Po pierwsze są to osoby rozliczające się z wyprodukowanego prądu w systemie net-billing, które nie skorzystały dotychczas z dofinansowania do mikroinstalacji PV. Drugą grupą są osoby rozliczające się w starym systemie rozliczeń prosumentów, czyli net-meteringu, które do tej pory nie korzystały z dotacji do paneli PV, pod warunkiem przejścia na net-billing. Trzecia grupa dotyczy osób rozliczających się w starym systemie, które już skorzystały z dofinansowania do paneli. W tej ostatniej grupie trzeba jednak spełnić trzy warunki: instalacja PV, na którą otrzymano wsparcie, została przyłączona i opłacona po 1 lutym 2020 r.; trzeba przejść z net-meteringu na net-billing; trzecim warunkiem jest uwzględnienie we wniosku o dofinansowanie dodatkowego urządzenia wskazanego w programie Mój Prąd, np. pompy ciepła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.