Budryk: Zmiana dyrektora, negocjacji nadal nie rozpoczęto

Mimo zapowiedzi wznowienia w środę rano rozmów między protestującymi pracownikami kopalni Budryk a zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), negocjacje na terenie kopalni przed południem nie rozpoczęły się.

Prezes JSW Jarosław Zagórowski po porannych konsultacjach z niebiorącymi udziału w proteście związkami z JSW zaprosił liderów protestu na negocjacje, które rozpoczną się o godz. 13 w siedzibie JSW w Jastrzębiu-Zdroju. Przedstawiciele protestujących pojechali na te rozmowy.

Zagórowski poinformował też strajkującą część załogi Budryka, że wycofuje się z jednego z punktów zawartego w nocy z wtorku na środę porozumienia dotyczącego sankcji w stosunku do organizatorów strajku. Ocenił, że taki zapis został wpisany do porozumienia wskutek wywartej na niego presji.

W nocy z wtorku na środę - po kilkugodzinnych rozmowach na dole kopalni, zakończonych zawarciem wstępnego porozumienia w sprawie płac - górnicy okupujący od blisko tygodnia podziemne wyrobiska \"Budryka\" wyjechali na powierzchnię. Zapowiedzieli jednak, że będą strajkować - już na powierzchni - do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia.

Rozmowy miały rozpocząć się po godz. 10. Protestujący wnioskowali, by odbyły się na terenie kopalni. Rano w budynku dyrekcji Budryka, znajdującym się poza terenem zakładu, rozpoczęły się jednak konsultacje zarządu JSW ze związkami niebiorącymi udziału w proteście.

Przed południem związkowcy opuścili budynek dyrekcji, nie zdradzając szczegółów rozmów z zarządem. Mówili tylko, że jadą na dalszą część spotkania do siedziby spółki. Po nich z budynku wyszedł Zagórowski, który zakomunikował o wycofaniu się z części nocnych ustaleń i zaprosił protestujących na dalszą część rozmów do Jastrzębia-Zdroju.

- Czekam tam na całą stronę społeczną kopalni Budryk, jak i Jastrzębskiej Spółki Węglowej, bo w takim gronie powinny być prowadzone rozmowy, nie pod presją. (...) Standardem rozmów w JSW, na co również zwróciła mi uwagę strona społeczna mojej spółki, jest to, że rozmowy odbywają się w jej siedzibie -powiedział prezes JSW.

Zagórowski przypuszcza, że jedynym czynnikiem utrudniającym zawarcie porozumienia i zakończenie strajku jest obawa jego przywódców przed konsekwencjami za jego zorganizowanie.

- Odpowiednie organy muszą wyciągać konsekwencje - zaznaczył prezes JSW.

Zagórowski poinformował również, że zarząd JSW powierzył funkcję dyrektora kopalni \"Budryk\" Piotrowi Chmielowi. Dotychczasowy dyrektor Piotr Bojarski pozostanie zatrudniony w strukturach JSW, nie wiadomo jeszcze, czy w kopalni Budryk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.