Budryk szóstą kopalnią Jastrzębskiej Spółki Węglowej
Proces włączenia kopalni do JSW zapoczątkowany został w grudniu 2006 roku. Dwa tygodnie temu stosowną decyzję o połączeniu podjął minister gospodarki Waldemar Pawlak. Tak więc kopalnia stała się szóstym zakładem Jastrzębskiej Spółki. Od tego momentu nie ma już zarządu i rady nadzorczej, a kieruje nią wskazany przez kierownictwo JSW dyrektor. Można więc hipotetycznie wyobrazić sobie sytuację, że w trwającym od 22 dni sporze płacowym nie będzie strony reprezentującej pracodawcę.
- Byliśmy przygotowani na taką sytuację, dlatego od początku trwania protestu w Budryku zarząd JSW uczestniczył w prowadzonych negocjacjach – powiedziała nettg Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki.
Mirosław Kwiatkowski, rzecznik prasowy kopalni powiedział, że kolejne rozwiązania, które przedstawione zostaną komitetowi strajkowemu, są w trakcie opracowywania. Zdaniem Kwiatkowskiego załoga Budryka „już na wejściu do JSW” zyska średnio po 500 zł brutto.
Rzecznik prasowy ocenia, że liczba górników prowadzących strajk okupacyjny pod ziemią wynosi około 200 osób. Jak dodaje, jest to trudne do zweryfikowania. Kwiatkowski mówi, że górnicy mają stale zapewnioną opiekę lekarską.
Z kolei Grzegorz Bednarski, przewodniczący Związku Zawodowego Kadra uważa, że na dwóch poziomach wydobywczych kopalni strajkuje łącznie 450 osób. Przewodniczący zarzuca pracodawcy, że nie zadbał o zapewnienie górnikom ciepłej odzieży i posiłków. Podkreśla jednak, że dzięki zaangażowaniu rodzin i lokalnej społeczności górnikom niczego nie brakuje. Bednarski informuje również, że rodziny strajkujących znajdujące się w najcięższej sytuacji materialnej otrzymają wynoszący 400 zł zasiłek strajkowy. Pieniądze pochodzą z ogłoszonej przez komitet strajkowy zbiórki społecznej.