Budryk: Światłowody oplatają kopalnię

Sieć światłowodową w kopalni „Budryk” zaczęto tworzyć w 2006 r. Od tego czasu jest systematycznie rozbudowywana. Obecnie oplatające wyrobiska, szyby i poziomy wydobywcze kable światłowodowe, zapewniające przekazywanie precyzyjnych informacji z dołu na powierzchnię, mają już długość 10 kilometrów.

Dzięki światłowodom można na ekranach monitorów w dyspozytorni głównej, metanometrycznej, energomechanicznej oraz na wielu innych stanowiskach, gdzie pracują ludzie odpowiadający za prawidłowe funkcjonowanie kopalni, obserwować to, co się dzieje na dole – jak pracują maszyny i urządzenia, monitorować stany zagrożeń, przewidywać ewentualne awarie.

Zainstalowana w dyspozytorni głównej duża tablica synoptyczna, na której wyświetlały się różnokolorowe lampki, sygnalizujące pracę urządzeń na dole kopalni, odeszła już dawno do lamusa. Od kilku lat odpowiednio zaprogramowane komputery wspomagają służby dyspozytorskie. Monitory komputerów to takie dynamiczne plansze, które nadążają za ciągle zmieniającą się strukturą kopalni – układy wyrobisk, nowe maszyny i urządzenia.

– Możliwości dotychczas stosowanych systemów komputerowych oraz systemów transmisji opartych na tzw. sieciach miedzianych powoli wyczerpują się, tak pod względem ilości przesyłanych informacji, jak i ich objętości – informuje Roman Serafin, główny elektryk w kopalni „Budryk”. – Przez to stały się one mało dynamiczne, nie nadążają za zmianami zachodzącymi w naszej kopalni.
Wprowadzenie techniki światłowodowej otworzyło nowe możliwości transmisji. – Dzięki odpowiednim programom, obrabiającym ogromne ilości informacji płynących z różnych maszyn, urządzeń i obiektów, można na bieżąco śledzić bardzo dokładnie, cechujący się dużą zmiennością, proces produkcji na dole – podkreśla Serafin.

Sieć światłowodowa spowodowała, że większość informacji o szczegółowych parametrach pracy maszyn i urządzeń, która bezpowrotnie ginęła w ich układach sterowania, jest obecnie wykorzystywana przez upoważnionych pracowników. Mogą oni śledzić wszystkie informacje, docierające na powierzchnię, lub wybrać tylko te, które ich interesują.

– Teraz informacje z dołu, na przykład o awarii, mogą być transmitowane na powierzchnię i tam analizowane. Mogą być także przesyłane bezpośrednio do firmy serwisującej dane urządzenie – mówi Serafin.

Dzięki systemowi komputerowemu, wykorzystującemu sieć światłowodową, do osób dozoru kopalni dociera dużo więcej informacji, które ułatwiają podejmowanie szybkich decyzji, np. w sprawie usunięcia jakiejś awarii.

– Analiza informacji o wielu parametrach pracy maszyn i urządzeń daje również możliwość wykrywania ewentualnych stanów przedawaryjnych – mówi główny elektryk „Budryka”. – Na przykład możemy z powierzchni obserwować parametry sieci rurociągów przeciwpożarowych na dole kopalni.

Obecnie w „Budryku” systemem monitoringu i wizualizacji, wykorzystującym sieć światłowodową, objęte są: rozdzielnie dołowe, pompownie głównego odwadniania, pompownie emulsyjne, sieć rurociągów przeciwpożarowych, centralna klimatyzacja łącznie z układem wymienników wody, stacje sprężarek i rozdzielnie elektryczne na obiektach podstawowych. W przyszłości planuje się także monitorowanie w ten sposób sieci rurociągów klimatycznych (zasilających i powrotnych).

– Nasz system monitorowania i wizualizacji stale rozwijamy, bo przybywa obiektów – podkreśla Serafin. – Robimy to także z myślą o bezpieczeństwie pracy, a to jest w kopalni bardzo ważne. Wykorzystanie techniki światłowodowej może być przydatne do monitorowania stref istniejących zagrożeń.

W ocenie Romana Serafina, zastosowanie w „Budryku” sieci światłowodowej otwiera wiele możliwości na przyszłość, o których jeszcze nie wiemy. – Producenci prześcigają się w przedstawianiu propozycji wykorzystania tej sieci – komentuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.