Budryk: Pozostały sprawy płacowe

Strajkowi liderzy nie chcieli zdradzić swego stanowiska przed rozpoczęciem tego etapu negocjacji. Wskazali tylko, że zamierzają negocjować \"do oporu\". 

Niektóre sporne kwestie płacowe pozostały do omówienia w prowadzonych w środę w Jastrzębiu-Zdroju rozmowach w sprawie postulatów związanych m.in. z przyłączeniem kopalni Budryk do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). 

Jak poinformowali biorący udział w rozmowach przedstawiciele związków z kopalni Budryk niepopierających trwającej tam okupacji, wstępnie omówiona została już zdecydowana większość punktów porozumienia, w tym kwestia odpowiedzialności za strajk związkowych liderów. - Nie przesądzajmy jednak o rzeczach, które nie zostały jeszcze podpisane - zastrzegają. 

Zgodnie z nieoficjalnymi ustaleniami, współorganizujących protest związkowych liderów nie spotkają sankcje pracodawcy, o ile legalność strajku potwierdzi prokuratura, w ramach trwającego już postępowania. Jeśli protest zostanie uznany za nielegalny, pracodawca będzie mógł ukarać jego organizatorów w ramach obowiązującego prawa.
Liderzy protestujących w Budryku związków są przekonani o legalności swego protestu. 

- Robimy strajk w oparciu o spór zbiorowy trwający od 2 listopada, są wypełnione wszystkie warunki postawione w ustawie. Jeżeli z tego tytułu będziemy mieli ponieść jakiekolwiek konsekwencje, to znaczy, że są luki w tej ustawie - mówił w środę lider związku Kadry w Budryku Grzegorz Bednarski. 

Wszystkie strony środowych rozmów w Jastrzębiu-Zdroju uznają sprawy płacowe za najtrudniejszy punkt rozmów. Choć związkowcy z JSW mówią, że zdecydowana większość ustaleń w tej kwestii - w różnych etapach wcześniejszych rozmów - została już omówiona, to zastrzegają, że obawiają się eskalacji żądań ze strony liderów protestu lub powrotu do niektórych omówionych już tematów. 

Strajkowi liderzy nie chcieli zdradzić swego stanowiska przed rozpoczęciem tego etapu negocjacji. Wskazali tylko, że zamierzają negocjować \"do oporu\". Według informacji różnych uczestników rozmów, główne rozbieżności dotyczą sposobów naliczania poszczególnych składników kwoty bazowej dla tegorocznego, przyjętego dla JSW, wskaźnika wzrostu wynagrodzeń. 

W prowadzonych w siedzibie JSW negocjacjach uczestniczą m.in. liderzy czterech związków, które od 24 dni okupują kopalnię Budryk, zarząd JSW, która kilka dni temu przejęła okupowany zakład oraz reprezentanci działających w spółce związków. 

W nocy z wtorku na środę - po kilkugodzinnych rozmowach prezesa JSW z protestującymi na dole kopalni, zakończonych zawarciem wstępnego porozumienia w sprawie płac - górnicy okupujący od blisko tygodnia podziemne wyrobiska Budryka wyjechali na powierzchnię. Zapowiedzieli, że będą tam kontynuować strajk aż do osiągnięcia końcowego porozumienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.