Budryk: Kadra i Jedność żądają wstrzymania zwolnień

Związki Kadra i Jedność, które na przełomie roku przeprowadziły w \"Budryku\" 45-dniowy strajk na tle płacowym, żądają wstrzymania ogłoszonych po jego zakończeniu zwolnień związkowców.

Jak poinformowała PAP w poniedziałek Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której od stycznia należy \"Budryk\", listę dziesięciu żądań przesłały spółce pod koniec kwietnia dwa związki: \"Kadra Budryka\" oraz \"Jedność Pracowników JSW\".

To dwa z czterech związków uczestniczących w zimowym strajku w \"Budryku\". Ich liderzy byli uznawani za głównych organizatorów protestu. Postulaty związkowców prócz kwestii zwolnień dotyczą m.in. formy wypłaty zapowiadanej premii produkcyjnej oraz warunków sanitarnych w podziemnych wyrobiskach.

- Przede wszystkim chodzi o to, byśmy zaprzestali i wycofali się ze zwolnień niektórych związkowców – organizatorów i uczestników poprzedniego strajku. Celem jest więc dobro liderów związkowych, a nie dobro samych górników. Zwolnienia były bowiem wręczone za łamanie prawa w trakcie strajku, a nie za udział w nim – podkreśliła rzeczniczka.

- Nam chodzi o wstrzymanie procedury zwolnień ludzi, którzy nie mają możliwości obrony, a zwolnieni zostali na podstawie nieprawdziwych zarzutów, np. złamania przepisów bhp podczas strajku. Pierwsze rozprawy w ich sprawach rozpoczną się przed sądem pracy 19 maja – powiedział PAP w poniedziałek lider \"Kadry Budryka\" Grzegorz Bednarski.

W najbliższych dniach upłyną trzymiesięczne terminy pierwszych wypowiedzeń pracy wręczonych wkrótce po strajku 11 pracownikom. Wśród nich jest m.in. Bednarski, którego termin zwolnienia upływa 31 lipca. Szef \"Jedności\" Wiesław Wójtowicz został wraz z członkiem \"Kadry\" Grzegorzem Dynakiem zwolniony z kopalni dyscyplinarnie.

Choć Wójtowicz nie jest już pracownikiem kopalni, jako lider związku zawodowego może na jej terenie wykonywać obowiązki związkowe. Jak podkreśliła Jabłońska-Bajer, nadzór nad nim pracowników ochrony jest w tej sytuacji normalną sytuacją i nie może być podstawą wysuniętego przez związkowców zarzutu, że są oni konwojowani pod bronią.

Bednarski podkreślił, że obawia się przede wszystkim zapowiedzi wypłaty przez JSW wszystkim pracownikom spółki jednorazowej premii produkcyjnej 2 tys. zł. \"Widzimy zagrożenie, że przez wypłatę kolejnego dodatku nie uda się spełnić wynegocjowanego 30 stycznia zapisu co najmniej 10 proc. wzrostu wynagrodzenia w tym roku\" – podkreślił.

Wśród innych postulatów wskazał uregulowanie w \"Budryku\" kwestii posiłków profilaktycznych, a także zapewnienie sanitariatów przy dużych skupiskach ludzi pracujących pod ziemią. \"Do tej pory te sprawy załatwiane są +za zagrodą+. Podczas strajku mieliśmy pod ziemią przenośne toalety. Ludzie uważają, że dobrze spełniły swą rolę\" – wyjaśnił Bednarski.

W tej kwestii władze JSW odpisały już związkowcom, że leży ona w gestii dyrektora zakładu. Wyjaśniły, że żadne urządzenia na dole kopalni nie mogą być legalnie instalowane, jeśli nie zostaną dopuszczone przez Wyższy Urząd Górniczy. Podkreśliły też, że nie uważają żądań zgłoszonych przez związki z \"Budryka\" jako formalnych postulatów sporu zbiorowego.

Bednarski zaznaczył, że w środę odbędą się pierwsze negocjacje na temat zgłoszonych postulatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koleje Śląskie zapraszają na pokład: specjalne i bezpłatne przejazdy Impulsem 2

Nowoczesne Impulsy 2 coraz częściej można spotkać podczas codziennych podróży Kolejami Śląskimi po regionie. Teraz pasażerowie będą mogli bliżej poznać najnowsze pociągi z nowosądeckiego Newagu podczas dwóch specjalnych przejazdów: 20 sierpnia na trasie Katowice – Żarki-Letnisko oraz 25 sierpnia na trasie Katowice – Lubliniec. W niedzielę bezpłatnie będzie można dojechać na Memoriał Kamili Skolimowskiej.

Europa po cichu wraca do węgla? Dokładnie tak. Bo potrafi dobrze liczyć

No może nie cała, ale poszczególne państwa zaczynają się wyłamywać. W ostatnim czasie to Holandia. Tamtejsze elektrownie węglowe produkują prąd intensywniej niż w ostatnich latach. Powód to wysokie ceny gazu spowodowane geopolityką - wojną w Ukrainie i konfliktem na Bliskim Wschodzie, niestabilność OZE oraz rosnący eksport energii.

Gaz w Europie drożeje w miarę pogarszania się perspektyw pokoju na Bliskim Wschodzie

Ceny gazu w Europie rosną we wtorek w miarę pogarszania się perspektyw pokojowych na Bliskim Wschodzie oraz po ataku na statek w cieśninie Ormuz - informują maklerzy.

WFOŚiGW w Katowicach podsumował konkurs „Bezpieczny Strażak 2026”

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach podsumował tegoroczną edycję konkursu „Bezpieczny Strażak” w centralnej części województwa śląskiego. Wyróżniono aż 130 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, które na co dzień dbają o bezpieczeństwo mieszkańców i środowiska regionu.