Budryk: Bez przełomu
W oświadczeniu wydanym po zakończeniu rozmów przez zarządy JSW i Budryka czytamy, że dalsze prowadzenie akcji protestacyjnej uniemożliwi wywiązanie się z wypracowanego porozumienia gwarancji pracowniczych, a podpisanie porozumienia jest możliwe po przerwaniu akcji strajkowej.
Związkowcy zapowiadają, że akcja strajkowa będzie kontynuowana w czasie świąt. W piątek wieczorem strajk prowadziło 150 osób, problemy z opuszczeniem terenu kopalni miała poranna zmiana. W czwartek (20 grudnia) strajkujący okupowali budynek administracyjny. Okupacja zakończyła się około godziny 19, po mediacji Jerzego Markowskiego, byłego senatora SLD i budowniczego Budryka. Zdaniem rzecznika kopalni protestujący wyrządzili w budynku znaczne szkody, wstępnie oszacowane na przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wniosek o ukaranie winnych skierowany został do prokuratury. Wydobycie kopalni zatrzymane jest od 17 grudnia, od 21 grudnia wstrzymano także wysyłkę węgla. Budryk na jednej dobie strajku traci 2,5 mln zł.
Czytaj także