Budowa zbiornika, który ma chronić przed powodzią, kosztowała 2 mld zł

1522849170 1280x540

fot: gov.pl/gospodarkamorska

- Nie jest tajemnicą, że działy się rzeczy kuriozalne (...) To stajnia Augiasza, ale absolutnie do wyczyszczenia. Chcemy to zrobić maksymalnie do pół roku - zapowiedział Gróbarczyk

fot: gov.pl/gospodarkamorska

Budowa suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny faktycznie dobiega końca - powiedział w czwartek, 10 października, na placu budowy szef MGMiŻŚ Marek Gróbarczyk. Prezes Wód Polskich Przemysław Daca zapowiedział, że zbiornik będzie w pełni funkcjonalny na przełomie roku.

Tego dnia przy głównym obiekcie inwestycji, tzw. budowli przelewowo-spustowej, przeprowadzono operację hydrotechniczną, polegającą na zmianie biegu Odry w czaszy zbiornika. Ma to umożliwić dokończenie budowy i uzyskanie pełnej funkcjonalności do końca br.

Jak ocenił minister Gróbarczyk, to wydarzenie, na które czekali chyba wszyscy na Górnym i Dolnym Śląsku.

- Podniesienie tych zasuw spowoduje przekierowanie Odry w zupełnie nowy nurt, nowy kierunek. Ta inwestycja, która dla nas ma niesłychanie duże znaczenie, która jest ważna dla całej zachodniej Polski, dzisiaj faktycznie dobiega końca - mówił.

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca akcentował, że to największa i najważniejsza inwestycja tej instytucji.

- Jest warta ponad 2 mld zł, ale najważniejszą wartością jest to, że ta budowla będzie chroniła ponad 2,5 mln ludzi. Z tego względu Wody Polskie bardzo pilnowały tej budowy - zapewnił.

- Puściliśmy wodę kanałem dopływowym z Odry, w tym momencie trwają też prace: Budimex zasypuje kanał ulgi. Zasypywanie, wzmacnianie kanału ulgi doprowadzi do tego, że ta zapora w ciągu dwóch miesięcy, do końca roku, się domknie i będziemy mieli w pełni funkcjonalny zbiornik o pojemności w przypadku powodzi 185 mln m sześc. - obrazował Daca.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej wskazał, że ochrona przeciwpowodziowa to kluczowy aspekt inwestycji.

- Jeżeli ten zbiornik byłby wcześniej, nie byłoby tych powodzi, nie byłoby tych zniszczeń, które dotknęły zachodnią Polskę (w poprzednich latach - PAP) - zaznaczył Gróbarczyk.

Prezes Daca zobrazował, że biorąc pod uwagę symulacje przepływów wody z 1997 r., gdy powódź bardzo silnie dotknęła Racibórz i poniższe miasta oraz tereny, ówczesna woda zmieściłaby się w dzisiejszym zbiorniku - i zostałoby jeszcze 30 proc. jego pojemności (która ma być jeszcze zwiększana - poprzez wydobycie kruszyw w czaszy zbiornika).

Przedstawiciel wykonawcy, wiceprezes Budimeksu Artur Popko wyjaśniał, że czwartkowa operacja była kluczowa w procesie inwestycyjnym.

- Gdybyśmy nie przełożyli tej wody i dzisiaj nie rozpoczęli jej przepuszczania przez zaporę przelewowo-spustową, nie zbudowalibyśmy do końca tego zbiornika do końca 2019 r. - wskazał Popko.

- Powodowałoby to zagrożenie dla mieszkańców, ponieważ w okresie wiosennym mogłoby dojść do powodzi. A dzisiaj możemy z pełną świadomością powiedzieć, że funkcjonalność tego zbiornika będzie wykonana do końca 2019 r. - zadeklarował wiceszef Budimeksu.

Minister Gróbarczyk zastrzegł, że obecny etap prac, oznacza rozpoczęcie kolejnego.

- To jest zamknięcie tego zbiornika i budowa zamkniętego mokrego zbiornika Racibórz - wyjaśnił.

- Jesteśmy w miejscu chyba najważniejszym dla żeglugi śródlądowej, czyli crossie, węźle wodnym, łączącym Odrę, Dunaj oraz Łabę - przypomniał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.