Budowa siedmiokilometrowego odwiertu geotermalnego

fot: Geotermia Szaflary

Geometria w Szaflarach. Czy geotermię można wykorzystać także w ciepłownictwie?

fot: Geotermia Szaflary

Powstający w Szaflarach k. Zakopanego najgłębszy w Polsce, siedmiokilometrowy odwiert geotermalny, ma już 4 tys. 70 m głębokości. - Udało się przewiercić pierwszy poziom wodonośny o temperaturze ok. 85-87 st. C. To bardzo wydajne źródło - ocenił w rozmowie z PAP dr inż. Piotr Długosz, projektant odwiertu, pełniący nadzór i dozór geologiczny.

- Mamy już 4 tys. 70 m głębokości i udało się przewiercić pierwszy poziom wodonośny, tak zwany główny w warstwie triasu. Zostały przeprowadzone wstępne testy i mamy bardzo dobrą wydajność tego źródła. To źródło samo wypływające na powierzchnię. Podczas wstępnych badań wypływ osiągał poziom od 150 do 200 m sześciennych na godzinę, ale finalnie może być to nawet 200-300 m sześciennych. Jesteśmy z tego zadowoleni, bo to oznacza, że otwór będzie pozytywny - powiedział PAP dr inż. Długosz.

Obecnie przebijana jest warstwa jury. W ciągu doby udaje się przewiercić od 40 do 50 m warstwy. Ekipy wiercące spodziewają się, że za około 400 do 500 m osiągną strop drugiego, głębszego zbiornika, który został zlokalizowany na profilu sejsmicznym podczas badań geologicznych. Ja wyjaśnił Długosz, ta głębokość do tej pory nie była zbadana pod kątem geotermalnym.

- Ten zbiornik powinien mieścić się pomiędzy głębokością 4,5 tys.-5 tys. m pod poziomem gruntu i wówczas zbadamy go i przekonamy się, jak wydajne jest to źródło i jaka jest temperatura wody na tej głębokości. Badania sejsmiczne pokazały na tej głębokości strukturę, w której powinna znajdować się gorąca woda - wyjaśnił.

Wiercenie siedmiokilometrowego odwiertu geotermalnego w Szaflarach rozpoczęło się w kwietniu bieżącego roku. Prace mają potrwać do połowy 2024 r. Na dnie odwiertu spodziewane jest źródło geotermalne o temperaturze nawet powyżej 150 st. C. Gorąca woda ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Brana jest też pod uwagę produkcja prądu.

Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.