Budowa elektrowni jądrowej wymaga rękojmi bezpieczeństwa

1500628690 andrzej piotrowski newseria

fot: Newseria

- Poziom rezerwy mocy dostępnej dla Operatora Systemu Przesyłowego przekracza wymagany próg 18 proc. krajowego szczytowego zapotrzebowania na moc - zapewnił Andrzej Piotrowski

fot: Newseria

Budowa elektrowni jądrowej ma związek z bezpieczeństwem państwa, wymaga więc sprawdzenia dostawcy, czy daje rękojmię bezpieczeństwa - ocenił wiceminister energii Andrzej Piotrowski. Powtórzył, że ME spodziewa się finalnej decyzji rządu w tym roku.

Jak mówił w czwartek (12 października) Piotrowski na kongresie miesięcznika Nowy Przemysł, ministerstwo na razie planuje, że na początku przyszłego roku, po uzyskaniu odpowiedniej decyzji rządu, rozpisze przetarg na dostawę technologii jądrowej. Nie wykluczył, że postępowanie będzie dwuetapowe, połączone z konsultacjami technicznymi z poszczególnymi dostawcami i doprecyzowaniem warunków. Jak dodał, być może dojdzie do wstępnego wyłonienia grupy potencjalnych dostawców.

Wiceminister dodał, że ministerstwo oceniło, iż koszty budowy elektrowni jądrowej rozkładają się mniej więcej po jednej trzeciej między koszt technologii, koszty opóźnień i koszt pieniądza. Jak dodał, trwają prace nad minimalizacją tych kosztów. "Analizujemy te koszty bardzo staranie i staramy się, aby budżet państwa nie był w ogóle nimi obciążony" - powiedział.

Piotrowski zapewnił też, że przygotowywany model inwestycyjny zapewni zabezpieczenie wieloletniego projektu przed fluktuacjami politycznymi, czyli przed sytuacją, gdy któraś z kolejnych konfiguracji rządów postanowi zmienić zdanie wobec atomu. Wyjaśnił, że zabezpieczać przed takim obrotem spraw ma m.in. właśnie oparcie projektu na komercyjnych zasadach.

Wiceminister przypomniał też, że w ramach projektu jądrowego trwają prace, np. badania środowiskowe i lokalizacyjne, zatem obecny stan można traktować tak, jakby decyzja zapadła już dwa lata temu. Te badania, które trwają od niemal dwóch lat i tak musiałyby zostać przeprowadzone - wyjaśniał. Podkreślił też, że samorządy szczebla gminnego i powiatowego z terenów potencjalnej lokalizacji elektrowni podjęły już uchwały, w których ustosunkowują się pozytywnie, a ministerstwo ma nadzieję, że podobną uchwałę podejmie też sejmik województwa pomorskiego. - To są normalne procedury które musiałyby się zdarzyć. Te działania nie są spektakularne, ale trwają - zaznaczył Piotrowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.