Budowa drugiej nitki ropociągu Płock-Gdańsk staje się bardziej prawdopodobna

1648031589 naftoport

fot: Naftoport

W ubiegłym roku Naftoport obsłużył blisko 270 tankowców

fot: Naftoport

Budowa drugiej nitki ropociągu Płock-Gdańsk staje się bardziej prawdopodobna. Zapotrzebowanie na dodatkowy przesył ropy naftowej będzie decydujące dla tego projektu i rozbudowy Naftoportu o kolejne stanowisko do odprawy tankowców. Skorzystać mogłyby na tym Niemcy - poinformowała PAP Grupa PERN.

Trwają rozmowy między Polską i Niemcami o współpracy dotyczącej zaopatrzenia w ropę naftową i paliwa. Najważniejszym dostawcą produktów naftowych dla Berlina i Brandenburgii jest niemiecka rafineria w Schwedt, której większościowym właścicielem jest rosyjska spółka Rosnieft. Ropa do rafinerii jest dostarczana z Rosji przez Polskę rurociągiem Przyjaźń; jego operatorem jest Grupa PERN.

Przedsiębiorstwo odpowiedziało na pytania PAP dotyczące przygotowania spółki na wypadek embarga na dostawy ropy z Rosji i - w związku z tym - ewentualnej współpracy z Niemcami. Do wprowadzenia takiego embarga, które ma wejść w życie pod koniec 2022 r., przygotowuje się UE.

Rozbudowaliśmy infrastrukturę magazynową w Gdańsku po to, aby można było sprowadzać różne gatunki ropy naftowej z różnych kierunków świata. Obecnie mamy prawie dwa miliony m sześc. pojemności magazynowej nad samym morzem - poinformowała PAP Grupa PERN.

Spółka podkreśliła, że dzisiaj jest przygotowana na wariant zerowych dostaw ropy naftowej z Rosji.

Zwróciła uwagę, że Naftoport w Gdańsku, należący do Grupy PERN, w ubiegłym roku odebrał 18 mln ton ropy naftowej, a jego nominalne zdolności to 36 mln ton rocznie.

Jako operator jesteśmy więc przygotowani na europejskie embargo w zakresie ropy naftowej z Rosji. Naszymi klientami są dwie rafinerie polskie oraz dwie rafinerie niemieckie i oczywiście z nimi rozmawiamy na temat dostaw surowca drogą morską. Możemy powiedzieć, że na dziś zapotrzebowanie roczne polskich rafinerii wynosi około 27 mln ton. Dodatkowo mamy 9 mln ton rocznie i całą przepustowość oferujemy naszym klientom - zaznaczyła spółka.

PERN, pytany przez PAP o dodatkowe inwestycje związane z realizacją dostaw tylko drogą morską, podkreślił, że wydajność jego infrastruktury jest obecnie wystarczająca, biorąc po uwagę zgłoszone przez odbiorców potrzeby.

Widać jednak wyraźnie, że dziś możliwość budowy drugiej nitki Rurociągu Pomorskiego relacji Płock-Gdańsk wydaje się jeszcze bardziej prawdopodobna niż wcześniej i liczymy na taką samą ocenę sytuacji przez naszych klientów. Wyraźna deklaracja zapotrzebowania na dodatkowe moce transportu ropy naftowej na tym kierunku od naszych klientów będzie elementem decydującym - wskazała spółka.

PERN zwrócił uwagę, że gdyby druga nitka była wybudowana, mógłby zaproponować więcej przepustowości stronie niemieckiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.

PGE uruchamia "Projekt MOC" - chce pozyskiwać inwestycje z obszaru odnawialnych źródeł energii

PGE Polska Grupa Energetyczna uruchamia "Projekt MOC", w ramach którego chce pozyskiwać z rynku projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii, magazynów energii oraz infrastruktury sieciowej - podała spółka w środowym komunikacie. Grupa zaprasza do współpracy m.in. deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.