Budka: Musimy pogodzić cele klimatyczne z przetrwaniem europejskiego przemysłu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Borys Budka brał udział w otwarciu konferencji PRECOP 2025 w Katowicach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Musimy pogodzić realizację ambitnych celów klimatycznych z tym, żeby przemysł europejski przetrwał - mówił w środę w Katowicach szef komisji przemysłu w PE Borys Budka. Staramy się w Parlamencie Europejskim uświadomić Komisji Europejskiej, że niektóre założenia nie wytrzymują próby czasu - dodał.

Budka, który w obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego zastąpił na stanowisku przewodniczącego Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii PE (ITRE) Jerzego Buzka, brał udział w otwarciu konferencji PRECOP 2025, poprzedzającej tegoroczny szczyt klimatyczny COP30 w brazylijskim Belem.

Jak podkreślił, Parlament Europejski jest jedyną instytucją Unii Europejskiej, która jest wprost wybierana przez obywateli i obywatelki, dlatego nieco inaczej, niż Komisja Europejska i jej urzędnicy patrzy na to, co dzieje się we Wspólnocie - przede wszystkim przez pryzmat obaw ludzi.

- Naszym zdaniem dużo bardziej wartościowa jest metoda zachęty do zmian i pokazywania korzyści, niż sztywne narzucanie rozwiązań, które niestety mogą powodować, że koszty życia w Unii Europejskiej, zwłaszcza dotyczące tych najbiedniejszych, znacznie się podwyższą - wskazał Budka dodając, że to spojrzenie dotyczy również przemysłu.

Jak podkreślił, komisja ITRE ma swoim przedmiocie działania przemysł europejski. - My dzisiaj widzimy, że musimy pogodzić realizację ambitnych celów z tym, by przemysł europejski przetrwał, aby był konkurencyjny - zastrzegł.

- Często w dyskusjach, które są potrzebne zapominamy, że jeżeli chcemy, by Europa była liderem przemian, a bez Europy programowanie zmian klimatycznych nie jest możliwe, to Europa musi być silna ekonomicznie - podkreślił.

Wskazał, że członkowie komisji ITRE mają świadomość, że pełnoskalowa wojna wywołana przez Rosję na Ukrainie, skutkowała między innymi wzrostem cen energii.

- Dzisiaj jednym z elementów konkurencyjnej gospodarki są ceny energii. Energia stała się elementem wojny Rosji z zachodnim światem i niestety ceny energii powodują, że europejska gospodarka dzisiaj przeżywa określone problemy - powiedział europoseł.

- Dlatego w Parlamencie Europejskim staramy się uświadomić Komisji, że niektóre założenia które były aktualne jeszcze kilka lat temu, nie wytrzymują próby czasu i dlatego staramy się, by to, co będzie w dokumentach, było realne z punktu widzenia gospodarki - dodał.

Nawiązał do odbywającego się obok miejsca konferencji protestu związkowców z przemysłu stalowego. - Oni patrzą na to, że za rok może nie być ich miejsc pracy, że za dwa lata mogą nastąpić takie zmiany, że całe sektory gospodarcze znikną z Europy - przyznał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.