Brzeszcze: referendum w sprawie odwołania władz

fot: Maciej Dorosiński

O rozpoczęciu procedury referendalnej w sprawie odwołania burmistrz Brzeszcz Teresy Jankowskiej i rady miasta Społeczny Komitet Mieszkańców i Pracowników KWK Brzeszcze poinformował podczas manifestacji, która przeszła ulicami Brzeszcz 6 czerwca.

fot: Maciej Dorosiński

6 października odbędzie się w Brzeszczach referendum w sprawie odwołania rady miejskiej oraz burmistrz miasta - informuje śląsko-dąbrowska Solidarność. Decyzję taką podjął komisarz wyborczy w Krakowie.

Odwołania radnych oraz burmistrz Teresy Jankowskiej domagają się członkowie Społecznego Komitetu Mieszkańców oraz Pracowników KWK Brzeszcze. Jednym z głównych zarzutów komitetu wobec władz samorządowych Brzeszcz jest kwestia drogi S1.

- Zdaniem inicjatorów referendum burmistrz Jankowska zaaprobowała wariant przebiegu drogi S1 przez tereny wydobywcze kopalni Brzeszcze, co grozi likwidacją zakładu i utratą tysięcy miejsc pracy - czytamy w komunikacie Solidarności.

- Już wcześniej rosło niezadowolenie z rządów pani burmistrz Jankowskiej, ale to, co zrobiła w sprawie S1 przelało czarę goryczy. W czerwcu powstał społeczny komitet mieszkańców i pracowników kopalni. W ciągu krótkiego czasu zebraliśmy ponad 4 tys. podpisów w sprawie odwołania tej władzy. 19 lipca podpisy wraz z potrzebnymi dokumentami zostały przekazane komisarzowi wyborczemu w Krakowie - wyjaśnia Andrzej Dyrdoń, wiceprzewodniczący Solidarności w kopalni Brzeszcze. Komisarz wyborczy uwzględnił wniosek komitetu.

- Jestem przekonany, że w niedzielę 6 października mieszkańcy Brzeszcz odwołają te, najgorsze odkąd pamiętam, władze gminy. Liczymy, że nowe władze będą rozumiały, że kopalnia Brzeszcze to największy pracodawca w gminie, który oprócz miejsc pracy dla 3 tys. górników daje zajęcie i chleb kolejnym kilkunastu tysiącom mieszkańców Brzeszcz i okolic. Wierzymy, że aktywnie włączą się w walkę o przyszłość kopalni, bo to przecież przyszłość Brzeszcz - podkreśla Dyrdoń. Zapowiada też, że związek aktywnie włączy się w akcję informacyjną wśród mieszkańców przed referendum.

Przypomina, że kwestia przebiegu drogi S1 przez tereny wydobywcze kopalni Brzeszcze nie była jedynym zarzutem komitetu wobec władz gminy. W sumie sformułowano ich aż 13.

- Dotyczą m. in. braku działań władz gminy zmierzających do obniżenia ceny wody w mieście i zaniechania rozbudowy kanalizacji. Inicjatorzy referendum krytykują też brak dbałości o infrastrukturę drogową, zapaść kulturalną i niedofinansowanie sportu, a także doprowadzenie do degradacji obiektów sportowych. Samorządowcom zarzuca się też prowadzenie antyrodzinnej polityki, której efektem jest min. brak miejsc w przedszkolach i brak żłobka - informuje "S".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.