Brzeszcze: audyt w przodku

fot: Maciej Dorosiński

Zasadą audytu stanowiskowego jest to, że przeprowadza się go w miejscu pracy ocenianego oddziału. W tym wypadku procedura odbywała się w rejonie przodka chodnika 555

fot: Maciej Dorosiński

Jak przeciwdziałać zagrożeniu wybuchem pyłu węglowego i dlaczego doszło do ostatniego wypadku w kopalni - to pytania, na które odpowiedzieć musieli pracownicy oddziału GRP2 kopalni Brzeszcze podczas zakończonego w miniony piątek (12 października) audytu stanowiskowego. Audyt stanowiskowy przeprowadzany jest raz do roku w każdym z oddziałów każdej kopalni Kompanii Węglowej.

Audyty te nie są procedurą wynikającą z przepisów górniczych, lecz z wewnętrznych zasad spółki. Przeprowadza się je od początku funkcjonowania firmy. Na podstawie audytu przeprowadzonego w oddziałach powstaje zbiorczy dokument, dotyczący całej kopalni, który kierowany jest do Biura BHP Kompanii. To podstawa do kreowania polityki bezpieczeństwa KW.

- Audyt to nie tylko kontrola, polegająca na wyłapywaniu ewentualnych nieprawidłowości, ale działanie, które pozwala przekonać się, czy system zarządzania bezpieczeństwem i świadomość pracowników są na właściwym poziomie. W przypadku audytu wewnętrznego kontrolę prowadzą sami pracownicy kopalni z innych jej oddziałów - wyjaśnia Leszek Ryszka, kierownik Działu BHP i Szkolenia kopalni Brzeszcze.

Zasadą audytu stanowiskowego jest to, że przeprowadza się go w miejscu pracy ocenianego oddziału. W tym wypadku procedura odbywała się w rejonie przodka chodnika 555, który stanowi część rozcinki projektowanej ściany 112 w pokładzie 352, na poziomie 709. Odległość od podszybia do przodka, którą musieli pokonać audytorzy, wynosiła ok. 4 km. Na miejscu, tuż przy kombajnie AM-50zw, na pytania audytorów - sztygara bhp Bartosza Przewoźnika i kierownika Działu Zintegrowanego Systemu Zarządzania Zdzisława Filipa - odpowiadali przodowy Piotr Machaczka oraz Marcin Gumulak i Kazimierz Gacek.

- Podczas audytu, który jest po trosze testem wiedzy, możemy także podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Najcięższą i najbardziej newralgiczną robotą w przodku jest transport materiałów. Sądzę, że wprowadzenie kontenerów usprawniłoby pracę, bo materiału nie trzeba by było wyładowywać i kilka razy przenosić wraz z postępem przodka - tłumaczy przodowy Machaczka, od 20 lat pracujący w kopalni Brzeszcze.

Uwagi przodowego poparł sztygar oddziałowy Wojciech Chrapek, który zaproponował dodatkowo, aby rurociągi oznaczać nie jak dotąd farbą, lecz samoprzylepną kolorową taśmą. Oszczędzi to problemów związanych z przechowywaniem i transportem farby.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.