Brytyjski funt najmocniejszy do USD od ponad czterech miesięcy

Kurs funta szterlinga do USD wzrósł we wtorek rano o 2 centy (ok. 0,9 proc.) sięgając najwyższego poziomu od końca grudnia 2008 r. Za funta płacono we wtorek przed południem 1,5476 USD.

Najniższy kurs do USD funt osiągnął w styczniu - 1,34 USD/GBP.

Wśród powodów wskazuje się na rosnący apetyt na ryzyko spowodowany oznakami optymizmu na temat poprawy globalnej gospodarki. To pozytywne nastawienie sprzyja też walutom rynków wschodzących.

Innym powodem są doniesienia o sondażowych rozmowach rządowej agencji UKFI (United Kingdom Financial Investments) z potencjalnymi inwestorami w sprawie sprzedaży części udziałów w kontrolowanych przez rząd grupach bankowych RBS i Lloyds.

O około 0,3 proc. wzrósł kurs GBP/EUR. Indeks FTSE-100 w porównaniu z poziomem otwarcia był w południe wyższy o ok. 1 proc. Kurs funta jest blisko skorelowany z notowaniami londyńskiego parkietu, największym w Europie rynkiem akcji.

W wyniku rekapitalizacji brytyjski skarb państwa jest właścicielem 43,5 proc. Lloyds Banking Group i 70 proc. RBS (Royal Bank of Scotland). Nieoficjalne doniesienia sugerują, iż w ciągu 12 miesięcy rząd mógłby zacząć zmniejszać swoje udziały w obu bankach, choć zachowałby w nich kontrolny udział przez kilka lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.