Brylanty z gruzowiska miały trafić na licytację urzędu skarbowego

Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim miał licytować wartościową biżuterię. Chodziło m.in. o pierścionek z 3-karatowym diamentem. Przedmioty zostały znalezione na gruzowisku. Jednak licytacja została odwołana. Powodem decyzji są wnioski Muzeum w Wodzisławiu Śląskim.

fot: KAS

Tak prezentują się brylanty z gruzowiska

fot: KAS

Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim miał licytować wartościową biżuterię. Chodziło m.in. o pierścionek z 3-karatowym diamentem. Przedmioty zostały znalezione na gruzowisku. Jednak licytacja została odwołana. Powodem decyzji są wnioski Muzeum w Wodzisławiu Śląskim.

Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim odwołał licytację biżuterii wyznaczoną na 27 marca. Na sprzedaż miały trafić diamenty, pierścionek i zawieszka o łącznej wartości ponad 100 tys. zł. Powodem decyzji są wnioski Muzeum w Wodzisławiu Śląskim o wstrzymanie licytacji i przekazanie biżuterii do zbiorów muzealnych. Przedstawiciele muzeum podnoszą, że przedmioty stanowią świadectwo kultury i mogą mieć wartość historyczną.

Według pracowni gemmologicznej, która m.in. zajmuje się szacowaniem wartości kamieni szlachetnych, pierścionek ma przynajmniej kilkadziesiąt lat. Diament charakteryzuje stary brylantowy szlif i 3 karaty, co dodatkowo podkreśla jego wyjątkowość. Wartość przedmiotu to 95 tys. zł.

Podobnie jest ze złotą zawieszką wysadzaną brylantami. Kamienie mają stary szlif brylantowy, a pośrodku umieszczono główny kamień. Dodatkowo na ośmiu ramionach ozdoby znajduje się 18 okrągłych rozet diamentowych.

Choć historia biżuterii ma przynajmniej kilkadziesiąt lat, to znana jest jedynie ta z ostatniej dekady. Wtedy policja odebrała przedmioty osobom, które znalazły je na wysypisku gruzu w Wodzisławiu Śląskim.

Jako że nie udało się ustalić właścicieli, rzeczy trafiły do depozytu sądowego. Zgodnie z przepisami sąd wezwał do ich odbioru przez okres 3 lat. W tym terminie żadna osoba uprawniona nie zgłosiła się po przedmioty, depozyt zlikwidowano, a sąd postanowił o ich przepadku na rzecz Skarbu Państwa.

Ostatecznie pierścionek, zawieszka i diamenty miały trafić na licytację Urzędu Skarbowego w Wodzisławiu Śląskim. Jednak sprawą zainteresowało się Muzeum w Wodzisławiu Śląskim. Instytucja złożyła wnioski o wstrzymanie licytacji i przekazanie biżuterii do zbiorów muzealnych.

W tej sytuacji Urząd Skarbowy w Wodzisławiu Śląskim postanowił o odwołaniu licytacji. Jednocześnie zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji urząd wystąpi do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach o wskazanie: czy biżuteria ma wartość historyczną, naukową lub artystyczną oraz która państwowa lub samorządowa instytucja kultury będzie właściwa do sprawowania dozoru i nabycia ruchomości.

Dalszy los biżuterii będzie zależał od stanowiska Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach. W zależności od niego, przedmioty zostaną przekazane do wyznaczonej instytucji kultury (np.: placówki muzealnej), bądź sprzedane przez urząd skarbowy.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.