Bruksela: wzywają UE do planu dla węgla w XXI wieku
fot: Witold Gałązka/ARC
Strona tytułowa dokumentu-memorandum dla Komisji Europejskiej "Plan działań dla węgla w XXI wieku"
fot: Witold Gałązka/ARC
"Plan działań dla węgla w XXI wieku" ("Action Plan for Coal in the 21st Century") to tytuł memorandum - oficjalnego dokumentu, którego przyjęcie do wiadomości w Parlamencie Europejskim z rąk przedstawicieli przemysłu węglowego krajów UE potwierdził w środę (19 marca) Dominique Ristori, dyrektor ds. energii Komisji Europejskiej.
Dwustronicowe wezwanie do rewizji dotychczasowej polityki klimatyczno-energetycznej UE wystosowali najwięksi europejscy gracze sektora konwencjonalnej energetyki węglowej zrzeszeni w Euracoal oraz środkowoeuropejskim stowarzyszeniu CEEP (należą do niego m.in. polskie firmy energetyczne i kompanie wydobywcze). Przekazanie memorandum miało miejsce w trakcie obrad 23. Europejskiego Stołu Węglowego. Inicjatorami spotkania i rozmów z przedstawicielem komisarza UE ds. energii Guenthera Oettingera - Dominikiem Ristorim byli m.in. europosłowie Bogdan Marcinkiewicz z Polski i dr Christian Ehler z Niemiec. Dyskusję w gronie kilkudziesięciu reprezentanów przemysłu z Hiszpanii, Włoch, Niemiec, Czech, Słowacji, Polski, Rumunii i innych krajów (z udziałem globalnych koncernów operujących również w naszym kraju, jak ArcelorMittal) zdecydowano się prowadzić bez obecności kamer i mediów, co zdaniem komentatorów świadczyło o wysokim priorytecie, jaki nadała spotkaniu Komisja Europejska.
Publikujemy poniżej pełną treść memorandum, które przetłumaczyliśmy na język polski specjalnie dla czytelników portalu górniczego nettg.pl (oryginalny dokument w języku angielskim):
Plan działań dla węgla w XXI wieku
"Podczas 23. Europejskiego Stołu Węglowego w Parlamencie Europejskim Euracoal (Europejskie Stowarzyszenie Węgla Kamiennego i Brunatnego) i CEEP (Central Europe Energy Partners) wzywają Komisję Europejską do współpracy z przemysłem węglowym w przyjeciu palnu działań dla węgla z następujących powodów:
- Węgiel był fundamentem integracji europejskiej - Unia zaczęła się w 1952 roku od Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Węgiel ma nie tylko chwalebną przeszłość, ale może też mieć równie wspaniałą przyszłość. Dzisiaj węgiel odpowiada za czwartą częśc elektryczności produkowanej w UE: 27 proc. prądu pochodzi z węgla. W państwach członkowskich bogatych w zasoby węgla jego udział jest oczywiście jeszcze większy: 86 proc. w przypadku Polski. Ta właśnie różnica zasobowa między państwami członkowskimi UE dała początek zasadzie dotowania energii, zapisanej w traktatach Unii Europejskiej. Wszystkie prognozy pokazuja, że węgiel wciąż pozostanie ważnym źródłem energii w przyszłości. Gdzie indziej na świecie węgiel jest jeszcze dużo ważniejszy: 42 proc. dostaw elektryczności na całym globie pochodzi z węgla a jego udział wśród paliw rośnie. Ponadto węgiel jest niezbędnym surowcem przy produkcji stali, cementu i nawozów sztucznych dla rolnictwa.
- Węgiel występuje w obfitości, jest dostępny na planecie i niedrogi: w UE 88 proc. naszych rezerw energetycznych leży w złożach węglowych pod naszymi stopami a węgiel kupić można na dobrze zorganizowanych rynkach sprzedaży po cenach podobnych na całym świecie. W 2012 roku wydaliśmy 548 mld euro na import paliw kopalnych - równowartość 4,2 proc. obecnego produktu unijnego brutto i odpowiednio ponad 1,5 proc. w 2002 roku (Eurostat DS-018995, 15.01.2014). Import ropy naftowej i gazu stanowił 96 proc. w tym rachunku, przy względnie małej liczbie eksporterów, którzy zdominowali rynek gazowy. Zamiast pozwalać, by dobre paliwo opuszczało obszar UE, powinniśmy zmaksymalizować eksploatację naszych rodzimych i konkurencyjnych zasobów węgla. Połączony potencjał (rezerwy + zasoby operatywne) węgla w Unii Europejskiej zdecydowanie przewyższają połączony potencjał ropy naftowej i gazu na Środkowym Wschodzie a eksploatacja węgla nie niesie żadnego ryzyka geopolitycznego.
- Węgiel zapewnia konkurencyjną energię: bez udziału węgla w konkurencji wśród paliw komsumenci przemysłowi, komercyjni i komunalni musieliby zmierzyć się ze znacznie wyższymi niż obecnie cenami ogrzewania i elektryczności. Eksporterzy gazu do Unii Europejskiej mogliby podwyższać swoje ceny (i z pewnością skorzystaliby z tej możliwości) bez ograniczeń, jakie nakłada na nich konkurencja węgla. Jeśli mowa o konkurencyjności gospodarek - wielu międzynarodowych graczy korzysta z dobrodziejstwa niższych cen energii, które dają im fundamentalną przewagę w rywalizacji gospodarczej.
- Węgiel gwarantuje stabilną produkcję energii w formule 24/7 (przez 24 godziny na dobę i wszystkie dni tygodnia): stanowiąc zabezpieczenie przed zmiennością i okresowością źródeł odnawialnych, węgiel będzie potrzebny jeszcze wiele dziesięcioleci, aby zapewnić przesył energii. W ciemną, bezwietrzną noc jedynym źródłem mocy są elektrownie konwencjonalne - zasilane węglem, gazem i nuklearne. Stuprocentowego pokrycia w takiej rezerwie konwencjonalnej wymagają instalacje wiatrowe i solarne, które tworzą pożyteczne dodatkowe źródła energii, ale nie są zdolne, by stabilnie i wiarygodnie zasilić energią nowoczesne potrzeby życia we współczesnym społeczeństwie.
- Węgiel stał się znacznie czystszy w Europie w ciągu ostatnich dziesięcioleci: emisje wszelkich zanieczyszczeń zostały radykalnie zmniejszone w rezultacie prowadzenia ambitnej polityki ochrony środowiska według Ramowej Dyrektywy ws. Jakości Powietrza. Europa pod tym względem jest liderem a nowe technologie węglowe, w których stosuje się najlepsze dostępne rozwiązania techniczne (BAT - best available techniques - przyp. red.), przyczyniają sie do stałej poprawy i kolejnych ulepszeń.
- Najnowsze elektrownie opalane węglem są bardzo wydajne, pracują pod każdym względem równie elastycznie, co siłownie gazowe i mają na wyposażeniu urządzenia kontroli emisji, które niemal wykluczają uwalnianie do atmosfery pyłów, siarki i tlenków azotu (NOx). Emisje dwutlenku węgla (CO2) są o 30 proc. niższe, a mogą być nawet do 40 proc. niższe, niż w starych zastępowanych elektrowniach węglowych - tymczasem czyste technologie węglowe wciąż ulepszają ten wynik. Dzięki swym inwestycjom niektóre państwa członkowskie UE czerpią z tego korzyści, niestety nie wszystkie z państw, gdyż banki i publiczne instytucje finansowe bez zrozumiałej przyczyny zaostrzyły swe zasady udzielania pożyczek inwestycyjnych, w tym nawet dla projektów przewidujących użycie najnowszych technologii z faktycznie niskim poziomem emisji dwutlenku węgla. Tam, gdzie występują jeszcze zanieczyszczenia węglowe, nie tyle nawet w Europie, co bardziej w rozwijającej się Azji, pochodzą one najczęściej od drobnych użytkowników, na przykład biedniejszych gospodarstw domowych czy mało profesjonalnych przedsiębiorstw. Można zachęcać ich do spalania bezdymnych paliw kopalnych albo zapewnić im alternatywę w postaci nowoczesnego ogrzewania komunalnego.
- Węgiel pozwala na tworzenie dobrych jakościowo miejsc pracy i sprzyja przyrostowi dobrobytu: przemysł związany z węglem jest ogromnym i dojrzałym sektorem gospodarek, zatrudniającym ponad ćwierć miliona osób na dobrze płatnych etatach w UE i wielu więcej pracowników zaplecza przy dostawach wyposażenia, urządzeń, maszyn, materiałów i ich obsłudze serwisowej.
Mimo to wszystko przyszłość węgla w Europie wystawiono na próbę w starciu z przesadnie ambitną polityką klimatyczną. Sprostanie wyzwaniom klimatycznym wymaga wdrożenia na ogromną skalę technologii niskoemisyjnych. Modernizacja i zastępowanie istniejących siłowni opalanych węglem nowszymi jest bardzo praktycznym i osiagalnym pierwszym krokiem przy użyciu dostępnych technologii. Pozwoliłoby to na bardzo szybką redukcję emisji dwutlenku węgla w dzisiejszej UE, bez potrzeby angażowania dotacji publicznych. Poza tym Europa jest ojczyzną producentów jednych z najbardziej zaawansowanych instalacji na świecie, którzy wciąż rozwijają coraz wydajniejsze czyste technologie węglowe jutra.
Niestety Europa pozostała w tyle ze swym programem, który ma zademonstrować wychwyt i składowanie dwutlenku węgla na potrzeby nadchodzących dziesięcioleci.
Wszystko to sprawia, że najpilnieszą, palącą potrzebą stało się dziś zrozumienie wartości węgla w miksie energetycznym Europy. "Plan działań dla węgla" proponujemy jako wspólny wkład Komisji Europejskiej i przemysłu. Plan powinien koncentrować się na tym, w jaki sposób węgiel może przysłużyć się bezpieczeństwu, samowystarczalności i stabilności energetycznej w Unii Europejskiej. Powinien zaoferować pragmatyczną ścieżkę dla przemysłu i być przeciwwagą dla tych, którzy promują rozwiązania ideologiczne, jakie mogą się skończyć deindustrializacją Europy, a z Unii uczynią gospodarczego słabeusza i statystę na globalnej scenie politycznej. Wiele jest do stracenia w debacie na temat energii a "Plan działań dla węgla" mógłby zwrócić uwagę na praktyczne kroki, które potrafi podjąć UE na rzecz dobrobytu swoich obywateli oraz ludzi zamieszujących kraje rozwijające się jak Chiny i Indie.
19 marca 2014"
tłum. Witold Gałązka - portal górniczy nettg.pl