Bruksela: ważą się losy elektryfikacji transportu w Europie

fot: Witold Gałązka/ARC

ETS2 to podatek, którego nikt nie chce

fot: Witold Gałązka/ARC

EURELECTRIC ze wsparciem Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej zorganizował w Brukseli konferencję poświęconą pakietowi mobilności i przyszłości elektryfikacji transportu. Wszystko to w kluczowym momencie negocjacji prowadzonych między Parlamentem Europejskim a Radą UE.  W zeszłym tygodniu eurodeputowani zagłosowali za zaostrzeniem norm emisji CO2 generowanych przez nowe samochody osobowe i dostawcze. Posłowie zadecydowali, że emisje powinny zostać zredukowane o 40 proc. do 2030 r. Dziś natomiast ministrowie UE przyjmą wspólne stanowisko dotyczące norm emisji - poinformowała portal netTG.pl Anna Trzeciakowska, rzecznik prasowy PKEE.

Eksperci zgromadzeni na konferencji “Charge it: e-mobility now!” przekonywali zgodnie, że plany elektryfikacji transportu to sposób na skuteczną transformację i szansę modernizacji infrastruktury energetycznej. Zaznaczali, że to również okazja do tworzenia nowych miejsc pracy i impuls rozwoju gospodarczego. Pascal Smet  minister ds. elektromobilności rządu regionalnego Brukseli zapowiedział, że do 2030 r. 100 proc. autobusów w stolicy Belgii będzie elektrycznych. Polska zajmuje w tej chwili trzecie miejsce w Unii Europejskiej pod względem użytkowania takich pojazdów.

Håkan Agneval, prezes Volvo Bus przyznawał, że obecnie autobusy elektryczne są dwa razy droższe od autobusów z silnikiem Diesla, ale  kiedy weźmiemy pod uwagę koszty społeczne związane z zanieczyszczeniem powietrza, inaczej będziemy patrzeć na takie inwestycje. Polski sektor elektroenergetyczny zakłada, że średni poziom emisji unijnej floty nowych samochodów osobowych i nowych lekkich pojazdów użytkowych w roku 2030 będzie musiał być o co najmniej 30 proc. niższy niż w roku 2021.

Polski Komitet Energii Elektrycznej z zadowoleniem przyjmuje plany elektryfikacji transportu. PKEE zdecydowanie wierzy, że UE utrzyma wiodącą pozycję w światowym sektorze motoryzacyjnym, jednocześnie umożliwiając transportowi wypełnienie odpowiedniej części redukcji emisji CO2 oraz zmniejszenie szkodliwych emisji tlenków azotu. Warto przypomnieć, że sektor transportu odpowiada za 25% emisji CO2 w UE.

Podczas debaty przedstawiciele europejskich koncernów energetycznych przekonywali, że szybki wzrost liczby miejsc do ładowania pojazdów elektrycznych wymaga subsydiów ze strony państw członkowskich. Już wcześniej PKEE w swoim stanowisku dotyczącym elektryfikacji transportu podkreślał, że promowanie rozwoju infrastruktury stacji ładowania i magazynowania energii musi być spójne w ramach aktualnie procedowanego prawa i nie może wykluczać́ konkretnych uczestników rynku, na przykład OSD.

Według szacunków Ministerstwa Energii liczba elektrycznych autobusów w Polsce w ciągu kolejnych pięciu lat wzrośnie aż piętnastokrotnie. Kolejne lata to także dynamiczny wzrost liczby użytkowanych na naszych drogach prywatnych samochodów zasilanych prądem, a w konsekwencji także infrastruktury do ich ładowania. Według planów rządu już za trzy lata polscy kierowcy będą mieli do dyspozycji ponad 6 tysięcy tego typu punktów.

Konferencja “Charge it: e-mobility now!” była kolejnym przykładem trwałego zaangażowania PKEE w rozwój elektromobilności. W czerwcu tego roku Polski Komitet Energii Elektrycznej zorganizował w Brukseli debatę z udziałem wiceszefa Komisji Europejskiej Marosa Sefcovica w czasie PKEE Summer Day.

Polski Komitet Energii Elektrycznej jest stowarzyszeniem sektora elektroenergetycznego, którego działalność koncentruje się na zagadnieniach związanych z funkcjonowaniem branży w nowoczesnej gospodarce rynkowej. Angażuje się w działania i projekty, dzięki którym polski sektor elektroenergetyczny może lepiej odpowiadać na wyzwania związane z integracją europejską, zapewniać bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej, konkurencyjny rynek, ochronę środowiska i rozwój nowoczesnych technologii.

Aktywnie wspiera rozwój polskiej elektroenergetyki, wpływając opiniotwórczo na kształtowanie racjonalnego i sprzyjającego jej rozwojowi otoczenia regulacyjnego, zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej. Jest jedyną organizacją reprezentującą interesy polskiego sektora energetycznego w Unii Przemysłu Elektroenergetycznego – EURELECTRIC – będącej największym stowarzyszeniem branży elektroenergetycznej w Europie. W Polsce stanowi ważne forum dyskusji o elektroenergetyce, współpracuje z administracją publiczną, konsultując akty prawne i inicjatywy mające wpływ na funkcjonowanie branży.

Wśród członków wspierających PKEE są zarówno największe polskie firmy energetyczne, jak i wiodące organizacje działające w branży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.